Jarosław Kaczyński (strona 11 z 59)

Krzysztof Bosak: Zepsuto nam Święto Niepodległości
WIDEO

Krzysztof Bosak: Zepsuto nam Święto Niepodległości

W państwie polskim nie ma takiej procedury, by oddawać nie swoją własność. Jeśli ktoś rozpatruje takie rzeczy, to ma nieco komunistyczne podejście - stwierdził poseł Konfederacji Krzysztof Bosak. Gość programu "Newsroom" w WP pytany był o pomysł przekazania organizacji Marszu Niepodległości w ręce prezydenta lub ministra kultury. - Myślę, że poradziliby sobie świetnie, gdyby policja dotrzymała ustaleń, np. wpuściła na trasę marszu auta, które zjechały z całego kraju, zamiast je zatrzymywać, kazać ludziom wysiadać, a następnie narzekać w mediach, że ludzie przyszli na piechotę, a nie jechali autami - odparł Bosak, na uwagę prowadzącego program Patrycjusza Wyżgi, że organizatorzy nie zawsze jednak radzą sobie z jego przygotowaniem. - To wszystko, co wyprawiali z jednej strony zadymiarze, z drugiej policja... Żałuję, zepsuto nam Święto Niepodległości. Myślę, że coś złego stało się w policji, albo wśród polityków nadzorujących policję. To wymaga wyjaśnienia, także na poziomie politycznym - mówił poseł Konfederacji. - Wiadomo, że policja nie robi niczego bez zielonego światła od polityków, którzy ją nadzorują. Obecnie jest to Jarosław Kaczyński i jego najbardziej zaufany człowiek od służb specjalnych, czyli Mariusz Kamiński. Nie mam więc żadnych złudzeń, że dopóki rządzi PiS, żadne nieprawidłowości nie zostaną wyjaśnione. Co najwyżej jakiś dowódca niższego albo średniego szczebla zostanie rzucony opinii publicznej na pożarcie - dodał Krzysztof Bosak.
Violetta Baran Violetta Baran
Strajk Kobiet. Ataki na kościoły zostały wyciszone? Marcin Duma z IBRiS o reakcji Kaczyńskiego
WIDEO

Strajk Kobiet. Ataki na kościoły zostały wyciszone? Marcin Duma z IBRiS o reakcji Kaczyńskiego

Marcin Duma był gościem Michała Wróblewskiego w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Szef IBRiS przedstawił wyniki badań przeprowadzonych dla WP. Jak wynika z badania IBRiS dla WP, 55,9 proc. popiera protesty w ramach Strajku Kobiet. Z kolei 38,4 proc. ankietowanych jest innego zdania. 5,7 proc. nie potrafiło odpowiedzieć na pytanie, czy popiera Strajk Kobiet. – Obóz władzy musiał wybrać pomiędzy gniewem bożym a gniewem ludu. Wybrał gniew ludu. Problem tylko, że Bóg nie głosuje w wyborach, a wyborcy i ludzie – owszem – ocenił Duma. Szef IBRiS odniósł się również do pojawiającego postulatu organizatorów, by zliberalizować prawo aborcyjne. – To złudzenie – stwierdził gość WP, wskazując na wyniki badań, gdzie raptem 30 proc. opowiada się za tym – Mądrze poprowadzony protest (…) powinien stawiać sobie realne cele – tłumaczył ekspert. Podczas rozmowy pojawiła się również kwestia apelu Jarosława Kaczyńskiego ws. obrony kościołów. – Mam wrażenie, że po wystąpieniu prezesa PiS te ataki na obiekty sakralne oraz na Kościół zostały wyciszone – stwierdził Marcin Duma. – Myślę, że Jarosław Kaczyński podczas wystąpienia w Sejmie był zirytowany i niezadowolony, że nie osiągnął oczekiwanego rezultatu. Tymczasem demonstranci ostentacyjnie te kościoły omijali – wskazał szef IBRiS. Pytany o to, czy poparcie dla protestów wzrośnie, Duma odparł krótko: "ja to wiem".
Karolina Kołodziejczyk Karolina Kołodziejczyk