Małżonkowie zmarli w odstępie kilku minut
Tom i Naomi Shirley byli małżeństwem przez ponad 40 lat. Łączyła ich miłość i wspólna pasja - ochrona przyrody na Florydzie, którą kochali całym sercem. Gdy Tom trafił do szpitala z problemami kardiologicznymi, żona była przy nim. Jej serce stanęło, gdy była w drodze do męża. Tom zmarł ok. dziesięciu minut po niej, nie mając świadomości, że Naomi nie żyje. (wp)