grobowiec

Niezwykła zbroja sprzed 2,5 tys. lat. Bezcenne odkrycie z Asyrii w chińskim grobowcu
WIDEO

Niezwykła zbroja sprzed 2,5 tys. lat. Bezcenne odkrycie z Asyrii w chińskim grobowcu

Asyryjska prehistoryczna zbroja w chińskim grobie. Ten niezwykły element ubioru żołnierza odkryto w grobowcu w północno-zachodnich Chinach. Badacze twierdzą, że to lekka, ale "wysoce skuteczna odzież ochronna", która powstała z małych nachodzących na siebie kawałków skóry. Strukturą przypomina rybie łuski. Fragment zbroi jeździeckiej znajdował się w grobie 30-letniego żołnierza na prehistorycznym cmentarzysku Yanghai w pobliżu miasta Turfan w Sinciang w Chinach. Konstrukcja zbroi wskazuje, że pochodzi ona z Imperium Nowoasyryjskiego i jest datowana na okres między 6 a 8 w. p.n.e. Z Bliskiego Wschodu trafiła do odległych Chin. Zbroja została odnaleziona w 2013 r. przez badaczy z Uniwersytetu w Zurychu. Jednak dopiero teraz naukowcy publikują szczegóły swoich wieloletnich analiz. Eksperci twierdzą, że bezcenne znalezisko dostarcza nowych informacji na temat technologii wojskowej w pierwszym tysiącleciu p.n.e. Odnaleziona konstrukcja jest fragmentem zbroi, której waga wynosiła 4-5 kg. Całość składała się z 5444 małych łusek i 140 większych. Łuski ze skóry zapewniały dodatkową ochronę przed ciosami wroga, bez dużego zwiększania wagi całego uzbrojenia. Dzięki datowaniu radiowęglowemu określono wiek artefaktu. Stworzono go między 786 a 543 r. p.n.e. Bezprecedensowe znalezisko przetrwało więc 2,7 tys. lat w ziemi dzięki jałowemu klimatowi w miejscu odkrycia. Ta forma zbroi była bardzo cenna ze względu na drogi materiał i pracochłonny czas produkcji. Noszenie takiej zbroi było przywilejem elit. W grobowcu chińskiego żołnierza znajdowała się jeszcze ceramika, czaszka owcy i elementy świadczące o tym, że pochowany mógł być żołnierzem-jeźdźcą. Zbroja mogła być transportowana tysiące km w trakcie wyprawy, mogła być też po prostu formą łupu. To, w jakiś sposób trafiła do Chin z terenów dzisiejszej Syrii i Egiptu pozostaje zagadką. Wyniki badań opublikowano w "Quaternary International".
Tajemnica Czarnego Księcia. Niezwykłe odkrycie w grobie następcy angielskiego tronu
WIDEO

Tajemnica Czarnego Księcia. Niezwykłe odkrycie w grobie następcy angielskiego tronu

Ponad 600 lat po śmierci Czarnego Księcia naukowcy po raz pierwszy zajrzeli do wnętrza jego wspaniałego grobowca w katedrze w Canterbury. Przeanalizowali grób i jego wizerunek. Jak wykazały badania, podobizna średniowiecznego rycerza w kaplicy Trinity została zamówiona dopiero 10 lat po jego śmierci w 1376 roku. Wcześniej sądzono, że zarówno grób, jak i zdobiący go wizerunek zostały wykonane natychmiast, ponieważ projekt grobowca jest ściśle zgodny z instrukcjami zawartymi w testamencie rycerza. Nowe badania podważają tę teorię. Eksperci poprzez zamontowanie w podobiźnie specjalnej kamery, są niemal pewni, że wizerunek nagrobny powstał nie tylko dekadę później, ale też syn księcia Ryszard II, zamówił jednocześnie drugi, ukazujący jego dziadka. Nowe badanie zostało przeprowadzone pod nadzorem dr Jessici Barker, starszego wykładowcy sztuki średniowiecznej w Courtauld Institute of Art i opublikowane w magazynie "Burlington". Edward z Woodstock żył w latach 1330–1376. Określany jest jako Czarny Książę, ze względu na legendarną czarną zbroję, która miał nosić. Był najstarszym synem króla Anglii Edwarda III. Miał być następcą tronu angielskiego, jednak zmarł przed swym ojcem w wieku 45 lat. Nie na polu bitwy, ale na dyzenterię w Westminsterze 8 czerwca 1376 r. Syn Czarnego Księcia Ryszard II został królem w 1377 roku.