WAŻNE
TERAZ

Chaos w Zondzie. Pracownicy zwolnieni. Prezes jest nieuchwytny

niemcy (strona 9 z 27)

Przebadali mózg zbrodniarza, by szukać przyczyny straszliwych czynów. Wyniki zaskakują
WIDEO

Przebadali mózg zbrodniarza, by szukać przyczyny straszliwych czynów. Wyniki zaskakują

Głowa należy do Petera Kürtena, zwanego Wampirem z Düsseldorfu. Ten makabryczny eksponat przyciąga wielu turystów. Po ścięciu zbrodniarzowi głowy w 1931 r. jego szczątki badano. Szukano przyczyny jego strasznych zbrodni. Kürten został skazany na śmierć za 9 morderstw. Czerpał rozkosz z dźgania swoich ofiar nożem i picia ich krwi. Badając mózg zbrodniarza, lekarze nie znaleźli żadnych nieprawidłowości. Przyczyna zła leżała gdzie indziej. Morderca wychował się w rodzinie alkoholików. Był zarówno ofiarą i świadkiem przemocy. Twierdził, że pierwsze morderstwo popełnił w wieku 9 lat. Miał utopić swoich dwóch rówieśników. Razem z sąsiadem hyclem torturował zwierzęta. Wyładowywał się na nich seksualnie, po wszystkim dźgał nożem. Jego pierwszą ofiara była Christine Klein, 9-letnia dziewczynka, którą zamordował podczas włamania. Na drugi dzień odwiedził karczmę prowadzona przez jej rodziców i upajał się zasłyszanymi tam rozmowami o zbrodni. Zabijał nie tylko dzieci, ale również kobiety i mężczyzn. Często wracał na miejsce zbrodni i rozmawiał z policją. Po jednym z morderstw wysłał policjantom list. Dołączył nawet mapę z miejscem, gdzie zakopał swoją ofiarę. Został złapany przez przypadek. Jedna z ofiar, która przeżyła atak, opisała zdarzenie w liście do przyjaciela. Ponieważ pomyła adres list został otwarty na poczcie i dostarczony policji. Dzięki niej policja poznała adres mordercy. Przed swoja egzekucją pytał, czy po tym jak zetną mu głowę, będzie choć przez chwilę słyszał jak wypływa jego krew.