sondaż (strona 3 z 10)

Fatalny sondaż dla Przemysława Czarnka. Anna Zalewska tłumaczy
WIDEO

Fatalny sondaż dla Przemysława Czarnka. Anna Zalewska tłumaczy

Jak Polacy oceniają Przemysława Czarnka w roli ministra edukacji i nauki? Zapytaliśmy o to w badaniu zrealizowanym przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna dla Wirtualnej Polski. "Zdecydowanie pozytywnie" wiceszefa MEiN ocenia zaledwie 6 proc. wszystkich respondentów. Odpowiedź "raczej pozytywnie" wskazało 10 proc. badanych. Opinię o ministrze edukacji "raczej negatywną" ma 13 proc. ankietowanych, a "zdecydowanie negatywną" aż 39 proc. badanych Polaków. Co na to była minister edukacji, europosłanka PiS Anna Zalewska? - Na te badania trzeba patrzeć przede wszystkim przez pryzmat bardzo trudnego roku, roku zdalnej edukacji, roku pandemicznego. Nastroje, oczekiwania i obawy są duże. Myślę, że przed ministrem kolejne lata, mam nadzieje, że zdrowy, stacjonarny rok szkolny, i okazja do tego, by już w sytuacji stacjonarnej edukacji móc zaprezentować wszystkie swoje pomysły, a przede wszystkim dbałość o polską szkołę, o uczniów i nauczycieli - komentowała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Dopytywana, czy minister Czarnek nie poradził sobie w tym trudnym roku, powiedziała: "Myślę, że wszystko przebiegało tak, jak zostało to zaplanowane przez pana ministra, jak również przez Ministerstwo Zdrowia". - Mówię tylko o nastrojach. Te nastroje dotyczą nie tylko edukacji, ale w ogóle życia i oczekiwań, żeby czwarta fala była spłaszczona, żeby udało się realizować edukację poprzez stałe uczestnictwo w zajęciach, a nie zdalność czy hybrydowość - wyjaśniła Zalewska.
Natalia Durman Natalia Durman
Polityk PiS zadowolony z najnowszego sondażu. "Tusk zmobilizował nasz elektorat"
WIDEO

Polityk PiS zadowolony z najnowszego sondażu. "Tusk zmobilizował nasz elektorat"

35 proc. respondentów oddałoby swój głos na Zjednoczoną Prawicę (PiS i Solidarna Polska), 24 proc. na Koalicję Obywatelską, 12 proc. na Polskę 2050 Szymona Hołowni, a 8 proc. na Lewicę - wynika z sondażu IBRIS dla "Wydarzeń" Polsatu. W Sejmie znalazłaby się jeszcze Konfederacja z 7-proc. poparciem, natomiast PSL-Koalicja Polska odnotowała wynik poniżej progu wyborczego (4 proc.). Co na to wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda (PiS)? Po pierwsze, jest to wzrost dla PiS. Pojawienie się Tuska zmobilizowało nasz elektorat, niezdecydowani zdecydowali się głosować na PiS. Natomiast po stronie opozycji dochodzi do przesunięcia między elektoratami pomiędzy poszczególnymi partiami. Od Hołowni, po Koalicję Obywatelską. Tam nie ma żadnej wartości dodanej, jest tylko konsolidacja w okolicach KO kosztem Hołowni. Natomiast dużą wartością jest mobilizacja naszego elektoratu i przede wszystkim głos niezdecydowanych - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Zwyżka prawie dwuprocentowa w sytuacji okresu wakacyjnego, gdzie rząd najczęściej ma spadek poparcia, a po drugie nie brakuje przeróżnych bardzo dużych wyzwań, z którymi się mierzymy - to jest naprawdę świetny sondaż. On daje nam 211-212 mandatów bez żadnej aktywności kampanijnej, co w przypadku intensywnej kampanii daje nam spokojnie większość - stwierdził Buda.
Natalia Durman Natalia Durman
Niepokojący sondaż WP dla PiS. Aleksander Kwaśniewski zwraca uwagę na szczegół
WIDEO

Niepokojący sondaż WP dla PiS. Aleksander Kwaśniewski zwraca uwagę na szczegół

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w minioną niedzielę, z największym poparciem do Sejmu wchodziłoby PiS (34,4 proc.) - wynika z sondażu United Survey na zlecenie Wirtualnej Polski. Partia Jarosława Kaczyńskiego ma jednak poważną konkurencję w postaci opozycji. Drugie miejsce w wyborczym wyścigu zajęłoby ugrupowanie Szymona Hołowni Polska 2050 (23 proc); na najniższym stopniu parlamentarnego podium stanęłaby Koalicja Obywatelska (14 proc.). Badanie komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski były prezydent Aleksander Kwaśniewski. - PiS jest liderem i dowiezie tę pozycję lidera do kolejnych wyborów - co do tego nie ma dwóch zdań. Oni wygrają jako partia wybory, ale jednak wygrają z ilością głosów poniżej pułapu, który już mieli. To jest istotne. PiS-owi z takim wynikiem może wiele brakować do większości parlamentarnej - zwrócił uwagę Kwaśniewski. W ocenie byłego prezydenta wynik Hołowni to "dowód na zmęczenie obecną klasą polityczną". - Hołownia wygrywa wiele swoją osobowością, umiejętnością komunikowania się z ludźmi. Im więcej głosów ma Polska 2050, tym bardziej oznacza to zmęczenie i frustrację wyborców tym, co się na scenie politycznej dzieje - podkreślił Kwaśniewski. - Wynik KO jest dla nich sygnałem, że kryzys się pogłębia. Być może rzeczywiście trzeba tu jakiegoś wstrząsu, być może trzeba powrotu Donalda Tuska, choćby po to, by przez jakiś czas dać nadzieję tym wyborcom, przeciągnąć ponownie wyborców od Hołowni do KO - kontynuował były prezydent. - Gdyby wybory skończyły się takim wynikiem, jak mówi sondaż, mamy w Polsce nowy rząd. To nie jest zła wiadomość - podsumował gość Wirtualnej Polski.
Natalia Durman Natalia Durman
Alarmujący sondaż dla KO. Bartłomiej Sienkiewicz szczerze go skomentował
WIDEO

Alarmujący sondaż dla KO. Bartłomiej Sienkiewicz szczerze go skomentował

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, zwyciężyłoby je Prawo i Sprawiedliwość - wynika z najnowszego sondażu partyjnego United Survey dla Wirtualnej Polski. Na partię Jarosława Kaczyńskiego oddałoby głos 35,4 proc. ankietowanych. Mimo wysokiego wyniku PiS straciłby samodzielną większość, zapewniając sobie "jedynie" 211 posłów w prognozowanej kadencji Sejmu. Drugie miejsce wywalczyłaby Polska 2050 (20,4 proc.). Podium domyka Koalicja Obywatelska z wynikiem 15,1 proc. - Udawanie, że jest świetnie, byłoby nieporozumieniem. Tak straciliśmy pozycję lidera w opozycji i to jest niewątpliwy fakt. Faktem jest, że tym liderem wyraźnie został ruch Szymona Hołowni - komentował poseł KO Bartłomiej Sienkiewicz w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Z jednej strony jako KO się tym martwimy, będziemy musieli poważnie porozmawiać w naszych szeregach o dalszej strategii, ale z drugiej strony wyraźnie widać, że KO, ruch Szymona Hołowni i PSL mogą mieć większość w przyszłym parlamencie. Jeśli się patrzy z punktu widzenia opozycji jako całości, to dobra wiadomość - kontynuował. - Nie mogę powiedzieć, że komunikacja z wyborcami jest idealna. To jest pewien problem. W samej KO zdania są podzielone. Ja uważam, że trzeba przede wszystkim mówić w imieniu i do swoich wyborców. Natomiast mówienie językiem Beaty Szydło, do ogółu, jest trochę utratą energii. Mamy swoich wyborców, wiemy, czego od nas żądają. Nie można pozwolić na to, by nasz wierny elektorat czuł się porzucony. Do tego nie można dopuścić - podkreślił Sienkiewicz.
Natalia Durman Natalia Durman