uchodźcy (strona 2 z 18)

Stan wyjątkowy na stałe? Jest rządowa ustawa, opozycja grzmi. Minister Ozdoba: Absurdalny argument
WIDEO

Stan wyjątkowy na stałe? Jest rządowa ustawa, opozycja grzmi. Minister Ozdoba: Absurdalny argument

Kończy się konstytucyjny okres trwania stanu wyjątkowego. Rząd, by reagować na kryzys na granicy Polski i Białorusi, przygotował projekt ustawy o ochronie granicy, którym zajmie się teraz parlament. Opozycja grzmi, że to pozwoli rządowi na omijanie konstytucji i niedopuszczanie dziennikarzy do granicy. - Absurdalny argument, ale tak naprawdę nie chciałbym zajmować się argumentacją opozycji, bo ona pokazuje, że jest nieodpowiedzialna. Zachowania, których byliśmy świadkami, od posła, który niczym pędziwiatr czy Benny Hill biegał z torbą po granicy, czy panią Jachirę, czy ataki na godność funkcjonariuszy. Ja uważam, że nawet przekroczono uprawnienia, bo pokazywanie legitymacji, skanowanie twarzy i wyzywanie, to jest coś niedopuszczalnego, a tego byliśmy świadkami - powiedział w "Money. To się liczy" Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu, rzecznik Solidarnej Polski. - Wprowadzono stan wyjątkowy z uwagi na sytuację, która była na polsko-białoruskiej granicy. Wojna hybrydowa, której jesteśmy świadkami, z którą nie polemizuje Unia Europejska, nie polemizuje NATO, ale polemizuje cała opozycja totalna. To świadczy o tym, że oni mają podejście podobne do strony białoruskiej. Opozycja mówi językiem Mińska, coś tu jest nie tak. Nie podejrzewam ich o agenturalne wpływy, ale być może o głupotę, albo skrajny cynizm. To mocne słowa, które z moich usta padają, ale nikt już nie traktuje poważnie tych argumentów. Mur jest potrzebny, oni są na nie, debata - są na nie. Ze wszystkim są na nie. Teraz ustawa i rozwiązania, które mają zapewnić stabilność i dać nam pas bezpieczeństwa. Nikt niczego nie chce cenzurować, tu chodzi o bezpieczeństwo - dodał minister Ozdoba w rozmowie z money.pl pytany o kryzys na granicy z Białorusią.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Apel Prymasa Polski do szefa MSWiA w sprawie uchodźców. O. Gużyński: nie wolno tych ludzi traktować w taki sposób
WIDEO

Apel Prymasa Polski do szefa MSWiA w sprawie uchodźców. O. Gużyński: nie wolno tych ludzi traktować w taki sposób

Prymas Polski abp Wojciech Polak napisał w liście do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Kamińskiego, że uchodźcy na granicy z Białorusią są brutalnie wykorzystywani do walki politycznej i istnieje potrzeba, aby patrzeć na nich jak na naszych bliźnich. Prymas poparł także chęci polskich medyków do niesienia pomocy uchodźcom. W programie ''Newsroom WP'' zapytany o te słowa Prymasa Polski został ojciec Paweł Gużyński, dominikanin. - W swoich czasach, moje pokolenie określało siebie jako pokolenie emigrantów. Sytuacja polityczna w Polsce rozproszyła nas po całym świecie. [...] W stosunku do uchodźców zachowujemy się nie najlepiej. Jeśli pytamy o chrześcijańską postawę wobec uchodźców, to powinniśmy mieć jako ludzie wierzący w naszym DNA, czyli głęboko wrażliwy i rozumiejący stosunek do ludzi, którzy z powodu wojny, czy z powodu prześladowań, czy z innego tytułu, również takich, którzy szukają swojego miejsca na ziemi, gdzie będą mogli godnie żyć - stwierdził ojciec Gużyński. Dodał także, że jego pokolenie rozproszyło się, ponieważ również szukali lepszego życia, ekonomicznej stabilności. - Nikt nam tego nie wypominał. Jako ludzie wierzący powinniśmy się przeciwko temu bardzo zbuntować i być bardzo stanowczy i mówić, że nie wolno tych ludzi traktować w taki sposób - dodał gość programu ''Newsroom WP''. Prowadząca zapytała także o plany postawienia muru na granicy z Białorusią, a także o obecne umocnienia, które polska strona wybudowała. Czy są to dobre kroki? Ojciec Paweł Gużyński stwierdził jednoznacznie. - Ja jestem zdruzgotany. I to podwójnie, potrójnie, poczwórnie. Bardzo irytuje mnie to, że ludzie, którzy zarządzają teraz Polską, odwołują się do chrześcijaństwa, katolicyzmu, a za grosz w ich podejściu do sprawy imigrantów, tego katolicyzmu po prostu nie ma. To jest oburzające. Nie będę dokonywał politycznej oceny, ale jako katolik, ksiądz, będę mówił. Moi bracia katolicy, zastanówcie się, czy wasze postępowanie [...] jest rzeczywiście katolickie. Bo wydaje mi się, że nie - powiedział na koniec gość "Newsroomu WP''.
"Polowanie" na ciężarówki. Zobacz nagranie z Calais
WIDEO

"Polowanie" na ciężarówki. Zobacz nagranie z Calais

W mieście portowym Calais we Francji trwa kryzys imigracyjny. Uchodźcy próbują za wszelką cenę przekroczyć granicę i dotrzeć do Wielkiej Brytanii. Coraz więcej z nich decyduje się na wskoczenie na przejeżdżające tamtędy ciężarówki, ryzykując przy tym zdrowe i życie. Mohammad i Jaber to młodzi sudańscy migranci, którzy uciekli przed wojną w swoim kraju. Podobnie jak setki innych uchodźców, codziennie szukają TIR-ów, dzięki którym mogliby się wydostać z Francji. Podczas rozmowy z agencją Associated Press mężczyźni opowiedzieli, jak wyglądają takie próby przedostania się do Wielkiej Brytanii. Wskakując na ciężarówkę, migranci muszą ukryć się między przednią kabiną a przyczepą, jednak to dopiero początek ich podroży. Kierowcy świadomi problemu sprawdzają swoje pojazdy, trąbią na migrantów oraz krzyczą, że nie jadą do Wielkiej Brytanii. Francuskie władze wysyłają specjalne patrole policyjne mające odstraszyć uchodźców przed niebezpiecznymi skokami na ciężarówki. W tunelu pod kanałem La Manche władze zamieściły specjalne kamery, które skanują pojazdy pod kątem ciepła ruchu. Wykryci w ten sposób migranci są natychmiastowo wyrzucani z ciężarówek. Mohammad i Jaber mówią wprost: tylko młodzi i sprawni migranci mogą odważyć się na skakanie. Większości nie udaje się pozostać niezauważonym podczas tego pierwszego etapu podróży. Mohammadowi udało się dwa razy wskoczyć, ale został później złapany i musiał wysiąść, zaczynając podróż od nowa. Grupy wspierające uchodźców i obrońcy praw człowieka otrzymują wiele wezwań o pomoc. - Nie ma służby publicznej, która by się nimi opiekowała – przekazała w rozmowie z AP Emma, działaczka organizacji pozarządowej Human Rights Observers. Migranci, podróżując ciężarówkami, w tym często takimi, które pełnią funkcję chłodni, dopadają duszności, a nawet hipotermia. Zdarzają się też wypadki śmiertelne podczas skoków. Pod koniec września 20-letni Yasser Abdallah zginął przygnieciony przez ciężarówkę, kiedy próbował się na nią dostać. Politycy po obu stronach kanału spierają się o to, jak powstrzymać kryzys imigracyjny. Francuskie władze twierdzą, że uchodźców przyciągają też łagodne brytyjskie przepisy wobec osób bez dokumentów pobytowych. Kryzys migracyjny narasta od wielu miesięcy, jednak to nie pierwszy raz, kiedy w Calais dochodzi wypadków z tego powodu. W 2017 roku polski kierowca ciężarówki zginął podczas karambolu, spowodowanego barykadą postawioną na autostradzie przez czterech migrantów.
Wojna hybrydowa nabiera tempa. Gen. Skrzypczak: im zależy na sianiu strachu i chaosu
WIDEO

Wojna hybrydowa nabiera tempa. Gen. Skrzypczak: im zależy na sianiu strachu i chaosu

Na granicy polsko-białoruskiej trwa kryzys i codziennie dochodzą nowe informacje na temat prób nielegalnego przekraczania naszej granicy oraz o kolejnych zgonach wśród koczujących tam ludzi. Czy wojna hybrydowa z Polską, którą realizuje Białoruś z prawdopodobnym wsparcie Rosji, wkracza na kolejny etap? Zapytany został o to w programie ''Newsroom WP'' gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych. - Możemy się obawiać coraz większego oddziaływania propagandy rosyjskiej i białoruskiej na nasze społeczeństwo, bo im zależy na sianiu strachu i chaosu. Choć wydaje się, że jeżeliby ten proces, tę wojnę umiędzynarodowiono i zwiększono restrykcje w stosunku do Łukaszenki, on by ustąpił. [...] On ma świadomość, że jego działania są mało skuteczne, on oczekiwał, że będą miały większe reperkusje, jeśli chodzi o Unię Europejską i Polskę. Jednak widać wyraźnie, że te sukcesy są niewielkie. [...] Moim zdaniem, nie ma pomysłu, aby zintensyfikować tę wojnę ze strony Białorusi i ze strony Moskwy - stwierdził ekspert. Gość ''Newsroomu WP'' zapytany został jeszcze o to, czy możemy spodziewać się zwiększenia liczby migrantów, którzy pojawią się na granicy polsko-białoruskiej. - Naturalnie tak, bo ta fala z Afganistanu, która uciekła, dopiero dociera do Białorusi i ta fala dopiero rusza. W związku z tym spodziewać się należy, że przerzut ludzi będzie zintensyfikowany przez profesjonalistów, którzy się zajmują przerzutem ludzi. Na to trzeba być przygotowanym - powiedział na koniec gen. Skrzypczak.
Śmiszek bez ogródek: To Morawiecki i Kaczyński grają w jasełkach Łukaszenki
WIDEO

Śmiszek bez ogródek: To Morawiecki i Kaczyński grają w jasełkach Łukaszenki

Nie milkną echa poniedziałkowej, burzliwej dyskusji ws. stanu wyjątkowego w Sejmie. Premier Mateusz Morawiecki zaatakował opozycję twierdząc, że "odkrywa rolę oklaskiwaną w Moskwie i Mińsku". Do jego słów odniósł się w programie "Newsroom WP" Krzysztof Śmiszek z Lewicy. - Nie czuję się zdrajcą. Przede wszystkim czuję się polskim patriotą, który chce przestrzegania Konstytucji. W poniedziałek mieliśmy jasny przykład łamania podstawowych zasad konstytucyjnych przez premiera Morawieckiego i prezydenta Dudę. Konstytucja mówi bardzo jednoznacznie kiedy można wprowadzić stan wyjątkowy - kiedy normalne środki dostępne rządowi nie wystarczają do tego, aby zażegnać jakieś zagrożenie wewnętrzne bądź zewnętrzne. Pytam więc: czy 32 osoby, które utknęły na granicy pomiędzy wielką polityką białoruską a polską to właśnie to zagrożenie, z którym nie można poradzić sobie w sposób standardowy? Myślę, że rząd premiera Morawieckiego zrobił jedną rzecz: pokazał, że nie jest w stanie normalnie zarządzać kryzysami czy pewnymi wyzwaniami - stwierdził Śmiszek. Jak przekonywał, rozwiązanie w tej sytuacji jest proste. - Trzeba przyjąć od tych osób wnioski o status uchodźcy, szybko je rozpatrzyć i wpuścić na teren Polski, tak jak to robiliśmy od 30 lat, bo jesteśmy stroną Konwencji Genewskiej. (…) Tak naprawdę to premier Morawiecki i Kaczyński grają w jasełkach Łukaszenki,bo telewizja białoruska od kilku dni pokazuje, co Polska robi z uchodźcami. Jesteśmy w niej przedstawiani jako kraj nietolerancyjny, który głodzi ludzi na granicy. Łukaszenka i Putin osiągnęli swój cel: pokazali Polskę jako kraj nieprzygotowany do kryzysu migracyjnego, niepotrafiący poradzić sobie z grupą ludzi, którzy potrzebują pomocy - tłumaczył Śmiszek.
Prawa dziennikarzy ograniczone. "My z tego prawa skorzystaliśmy"
WIDEO

Prawa dziennikarzy ograniczone. "My z tego prawa skorzystaliśmy"

W związku z wprowadzeniem przez rząd stanu wyjątkowego na obszarach przy granicy z Białorusią zarówno część opinii publicznej, jak i wielu polityków opozycji nie zgadza się z tą decyzją, zarzucając rządowi m.in. odcięcie dziennikarzy od możliwości monitorowania panującej tam sytuacji. Jak stwierdził poseł Bartłomiej Sienkiewicz, rozporządzenie o stanie wyjątkowym zostało jego zdaniem "stworzone w jednym celu: żeby nie było żadnych innych niż PiS oczu nad granicą Polski". Do tych słów w rozmowie z Wirtualną Polską odniósł się wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. - To nie my wymyśliliśmy ustawę o stanie wyjątkowym. Ona funkcjonuje w polskim porządku prawnym już od bardzo dawna, która przewiduje wiele różnych obostrzeń, które można stosować. Ja chciałbym przypomnieć, że wybraliśmy tylko kilka niezbędnych, tak, żeby dolegliwość tego stanu wyjątkowego była jak najmniejsza – skomentował Wąsik. Z kolei odpowiadając na pytanie, dlaczego dziennikarze nie mogą być na miejscu wydarzeń pod granicą z Białorusią stwierdził, że "na tym polega stan wyjątkowy". - Nie pozwolimy na to, żeby każdy ruch polskiego strażnika granicznego, polskiego żołnierza czy policjanta był pod okiem kamer albo osób, które twierdzą, że są dziennikarzami mediów społecznościowych. Nie można dopuścić do tego, żeby oni wykonywali swoje czynności, niezwykle niebezpieczne i trudne pod ciągłą, nieustanną presją, a do tego chciano doprowadzić – powiedział wiceszef MSWiA. - Polski porządek prawny przewiduje, że w określonych sytuacjach, i taka sytuacja jest na granicy, można ograniczyć prawo dziennikarzy do informowania opinii publicznej. My z tego prawa skorzystaliśmy świadomie, wiedząc jaka jest sytuacja – przyznał gość programu "Newsroom" WP.