To może być kolejny cel Putina. Ekspert wskazuje państwa
Sytuacja na granicy rosyjsko-ukraińskiej nadal jest napięta. Rosjanie przesuwają na granicę coraz więcej żołnierzy, Ukraińcy szykują się do ataku. W programie Newsroom WP gen. prof. Bogusław Pacek ostrzegał, że nawet jeśli dojdzie do konfliktu, nie musi on się skupiać wyłącznie na naszym zachodnim sąsiedzie. - Ten konflikt wcale nie musi dotyczyć Ukrainy. Cały świat przygląda się Ukrainie, ale ten konflikt może dotyczyć też innych państw. Włącznie (i z tym trzeba się liczyć) z konfliktem z którymś z państw NATO. Ja wiem, że są to słowa niepopularne. Ja też nie lubię straszenia. Ale to, co robi Putin, kolejne deklaracje Moskwy, pokazują, że celem są kraje zachodnie. Mogą to być kraje bałtyckie, Litwa, Łotwa, Estonia. - powiedział gen. prof. Bogusław Pacek. Ekspert dodał, że jest wiele powodów, dla których Rosja interesuje się krajami bałtyckimi. - Litwa zakończyła współpracę międzynarodową z Chinami, Xi Jinping dąży wszelkimi drogami do ukarania Litwinów. Łotwa i Estonia to dostęp do ciepłych portów Morza Bałtyckiego i kwestia otwarcia pasa czarnomorsko-bałtyckiego. To, co dzisiaj wydaje się niemożliwe, musi być gdzieś kalkulowane, bo Rosja zastrasza, ale też zastanawiają się, co się stanie, jak to zastraszanie przestanie działać - powiedział ekspert.