wojna w Ukrainie (strona 4 z 16)

Rosja zakręciła Polsce kurek z gazem. Wiceminister uspokaja
6:25

Rosja zakręciła Polsce kurek z gazem. Wiceminister uspokaja

- Rosyjski gaz już nie płynie do Polski - przekazał w programie "Tłit" wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. - Oprócz tego, że Rosjanie odcięli gaz do Polski, mamy do czynienia ze wstrzymaniem dostaw gazu do Litwy i Bułgarii, co świadczy o tym, że to działanie polityczne, które jest pewnie reperkusją dotyczącą działań Zachodu jeśli chodzi o agresję na Ukrainę - podkreślił. Ozdoba poinformował, że nasze magazyny są zapełnione w 76 proc. - Możemy być spokojni, dlatego że - po pierwsze - jesteśmy już po sezonie grzewczym, po drugie - magazyny dają nam gwarancję, gdybyśmy nie mieli innego źródła dostaw do Polski niż rurociąg jamalski, że kilka miesięcy jesteśmy w stanie funkcjonować - wyjaśnił. Wiceminister podkreślił też, że nasze magazyny będą sukcesywnie zapełniane. - Do Polski gaz jest dostarczany gazoportem, mamy własne wydobycie, za chwilę oddany do użytku będzie Baltic Pipe. (...) Od maja mamy uruchomione połączenie z Kłajpedą - wymieniał. - Sytuacja jest stabilna. Nic nie wskazuje na to, żebyśmy byli w dużym niebezpieczeństwie, (...) żeby dostawy do polskich domów, do przemysłu, były przerwane - zapewnił Ozdoba. Ostro skrytykował przy tym byłego premiera Waldemara Pawlaka za jego wypowiedzi nt. Baltic Pipe. Nazwał go "szkodnikiem" i "osobą niebezpieczną dla Polski, dla Europy". - Pytanie o ewentualne związki biznesowe, o intencje. Być może to drugi Schroeder, który pojawia się na polskiej scenie politycznej - stwierdził polityk Solidarnej Polski.
Natalia Durman

N. Durman

Opcje
Przerażający krajobraz walk w Donbasie. ''Nie ma dla nas drogi powrotnej''
2:38

Przerażający krajobraz walk w Donbasie. ''Nie ma dla nas drogi powrotnej''

W Donbasie trwa regularna wymiana ognia. Ukraińskie wojsko podaje, że Rosja ostrzeliwuje wsie i małe miasteczka, które znajdują się na terenach kontrolowanych przez Ukraińców w Donbasie. Reporterzy brytyjskiej telewizji Sky News towarzyszyli z kamerami ukraińskim żołnierzom we wtorek (26 kwietnia). Ekipa odwiedziła wieś Ołeksandriwka w obwodzie chersońskim, która miała być zbombardowana przez Rosję. W wywiadzie dla reporterów Sky News ukraińscy żołnierze powiedzieli, że w ostatnich dniach udało się ewakuować praktycznie całą ludność cywilną z tamtych terenów. Ludzie w nalotach tracili cały dobytek życia. W razie pojawienia się tu rosyjskich żołnierzy, mogłaby im grozić śmierć, podobnie jak mieszkańcom miasta Bucza. - To nie jest ich wojna. Tutaj były dzieci i trzeba było je ewakuować – powiedział ukraiński medyk wojskowy. Ukraina zwiększa swoje siły we wschodniej części kraju i jest gotowa odpierać ciągłe ataki ze strony Rosjan. Żołnierze nie obawiają się rosyjskich czołgów i żołnierzy. Są pewni, że sobie z nimi poradzą. To, czego się boją, to użycie przez Rosję broni masowego rażenia, np. broni chemicznej lub jądrowej. Na to Ukraina nie ma odpowiedzi. - Większość z rosyjskich żołnierzy nie rozumie, co tu robi i gdyby chociaż niektórzy z nich mieli mózg, zrozumieliby, że są mordercami i okupantami – stwierdził przed kamerą jeden z ukraińskich medyków.
Opcje
Gen. Pacek: Amerykanie nie odpuszczą. Chcą wykończyć Rosję
4
3:01

Gen. Pacek: Amerykanie nie odpuszczą. Chcą wykończyć Rosję

Gen. prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego, był gościem programu "Newsroom". Mówił o znaczeniu wizyty członków administracji prezydenta USA – sekretarza obrony Lloyda Austina i sekretarza stanu Antony’ego Blinkena – w Kijowie. Ocenił, że jest ona bardzo ważna. Tym bardziej że, jak zwrócił uwagę ekspert, zapowiedziano także powrót amerykańskiego ambasadora do stolicy Ukrainy. - Oznacza to, że Ameryka zamierza na trwałe być w Ukrainie. Oznacza, że nie zamierza odpuścić - podkreślił. Zwrócił też uwagę na rozbieżność politycznych celów pomiędzy Waszyngtonem a resztą zachodnich państw, jeśli chodzi o dalszy przebieg konfliktu w Ukrainie. - Stany Zjednoczone wyraźnie zadeklarowały, że dążą do trwałego pokonania Rosji, do doprowadzenia jej do takiego stanu – gospodarczego, politycznego, militarnego - żeby nie była w stanie podnieść się i zaatakować jakiegokolwiek innego państwa. To oznacza, że wykończenie Rosji jest długofalowym celem Waszyngtonu - mówił ekspert. - Jak dobrze wiemy, w Europie wiele państw chciałoby jak najszybciej zakończyć wojnę. Już nie bawić się w wykańczanie Rosji, czy w jej osłabianie, i tutaj występuje pewna rozbieżność celów - stwierdził. Zaznaczył jednak, że pozycja USA jest na tyle dominująca, że wkrótce reszta sojuszników powinna przyjąć ich optykę. Pacek twierdzi, że Rosja doskonale zdaje sobie sprawę ze swoich ograniczonych zasobów militarnych i gospodarczych w walce z Ukrainą wspieraną przez Zachód pod wodzą Waszyngtonu. - Dlatego Rosja zaczyna straszyć bronią nuklearną. Tylko w ten sposób może coś uzyskać w starciu, które trwa - ocenił gen. Pacek.
Wojciech Rodak

W. Rodak

Opcje