Zagrożone jest 10% ludzkości
W ciągu ostatnich dwóch dekad Grenlandia i Zachodnia Antarktyda zrzuciła sześć razy więcej lodu niż w latach 90. Do 2017 roku straciły łącznie ponad 6,4 kwintylionów ton ze swojej masy. Jeśli nie zatrzymamy tego procesu, w niebezpieczeństwie znajdzie się ponad 770 milionów osób. Wzrost globalnej temperatury o kolejne 3,5 °C będzie oznaczać wzrost poziomu mórz o 1,3 metra. Pod wodą znalazłyby się wtedy domy ponad 10% mieszkańców naszej planety. Naukowcy ostrzegają, że nawet realizacja celów traktatu klimatycznego z Paryża nie wystarczy, by uratować nas przed katastrofą. Traktat zakłada utrzymanie wzrostu globalnego ocieplenia na poziomie 2 °C. W takim przypadku poziom mórz i tak wzrośnie średnio o 2 metry do końca 2300 roku.