Szczepienie na COVID w Rzeszowie. "Jestem dumny, że Podkarpacie się czymś wyróżnia"
- Dostaliśmy szczepionki, które nam się należą, to nie jest prawda, że mamy więcej (szczepionek - przyp. red.) niż inne województwa, bo walczymy o to, by nam dano i tego nie odpuścimy - powiedział WP Stanisław Mazur, prezes centrum medycznego w Rzeszowie i główny organizator szczepień na Podkarpaciu. To właśnie one wywołały ostatnio niemałe kontrowersje. – Zależy nam na tym, by województwo było wyszczepione tak, jak średnia krajowa. Na razie tego nie osiągnęliśmy – dodał w rozmowie z reporterem Klaudiuszem Michalcem. Na pytanie, czy wpływ na akcję szczepień miała kampania wyborcza w Rzeszowie, prezes odparł wprost: "to bzdura". – Chciałbym się skonfrontować z kimś, kto to mówi – powiedział rozmówca WP. Mazur zwrócił uwagę na to, że w centrum medycznym w Rzeszowie pojawiają się różni kandydaci, starający się o fotel prezydenta miasta. Zaznaczył jednak, że cel jest jeden: "zdrowie i życie mieszkańców Podkarpacia". - Tu jest nasza ojczyzna (…). Jestem dumny, że w czymś pozytywnym Podkarpacie się wyróżnia. Chciałbym, żeby na koniec czerwca była wyszczepiona większość mieszkańców – oświadczył Mazur.
Karolina Kołodziejczyk