koronawirus (strona 62 z 160)

Koronawirus w Polsce. Prof. Matyja o szczepieniach. "Nie wolno nam słuchać szamanów" (WIDEO)
4:29
WIDEO

Koronawirus w Polsce. Prof. Matyja o szczepieniach. "Nie wolno nam słuchać szamanów" (WIDEO)

Profesor Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, był gościem programu Newsroom. Ekspert przyznał, że największym zmartwieniem są obecnie ludzie, którzy nie wierzą w bezpieczeństwo szczepionki na COVID-19 i są utwierdzani w tym przekonaniu przez osoby publiczne. - Nie wolno nam słuchać szamanów, ludzi, którzy kierują się nie nauką, ale jakimiś nie wiadomo skąd wziętymi teoriami. My powinniśmy słuchać ludzi, którzy używają rozumu - przekonuje prof. Matyja. Profesor Andrzej Matyja odniósł się do słów Michała Dworczyka, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, który stwierdził, że jeżeli Pfizer - producent szczepionki na COVID-19 - dopełni wszelkich wymaganych formalności, to jeszcze w grudniu odbędzie się pierwsze szczepienie personelu medycznego w Polsce. \- Wszyscy na to czekamy. Nie tylko personel medyczny - powiedział prof. Matyja. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej uważa jednak, że ważniejsze od przyspieszonego szczepienia personelu medycznego będzie przekonanie sceptyków szczepień do podania wakcyny. \- Według mnie ważniejszą rzeczą jest przekonać nieprzekonanych (...) Ludzie niemądrzy nie wiedzą, że są niemądrzy. Jeżeli widzimy osoby publiczne z pierwszych stron gazet, ministrów, którzy sieją taki zamęt, jeżeli telewizja publiczna sieje taki zamęt, a jeden z redaktorów telewizji publicznej mówi, że “słyszał, że szczepionka powstała na bazie abortowanych płodów ludzkich, to czy to wymaga komentarza? (...) - pyta retorycznie prof. Matyja. Ekspert nawiązuje do wypowiedzi dziennikarza Jana Pospieszalskiego oraz posła Janusza Kowalskiego, którzy podważyli bezpieczeństwo podania szczepionki na COVID-19. \- Osoby publiczne powinny być przez inne osoby publiczne demaskowane. Takie słowa nie przystoją ludziom, którzy akurat teraz pełnią funkcje publiczne - twierdzi prof. Matyja. Profesor uważa, że zachęcić do wakcyny może przekazywanie wiedzy o procesie szczepień w sposób prosty, co nie wyklucza mówienia o wątpliwościach - te należy rozwiewać. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej nawiązał także do słów prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, któremu podziękował za nakłanianie do szczepień. \- Takich słów nam trzeba. Nie wolno nam słuchać szamanów, ludzi, którzy sieją niepewność, ludzi, którzy kierują się nie nauką, ale jakimiś nie wiadomo skąd wziętymi teoriami. My powinniśmy słuchać ludzi, którzy używają rozumu - zakończył prof. Matyja.
Koronawirus w Polsce. Dr Grzesiowski mówi co zrobić, aby święta Bożego Narodzenia spędzić bezpiecznie (WIDEO)
3:38
WIDEO

Koronawirus w Polsce. Dr Grzesiowski mówi co zrobić, aby święta Bożego Narodzenia spędzić bezpiecznie (WIDEO)

Dr Paweł Grzesiowski, immunolog i ekspert w dziedzinie zdrowia publicznego był gościem programu Newsroom. Zdaniem lekarza jest sposób na to, aby bezpiecznie spędzić święta Bożego Narodzenia, spędzając je z rodziną. \- To jest pytanie o to, czy jesteśmy w stanie bezpiecznie zorganizować święta, jeśli zaczniemy jeździć po całej Polsce i tworzyć jakieś większe grupy rodzinne czy bliskich znajomych podczas świąt. Co do zasady, przemieszczanie się wiąże się z pewnym ryzykiem. Nawet jeśli jedziemy samochodem, to zwykle zabieramy jeszcze kogoś, gdzieś się tankuje, gdzieś się musimy zatrzymać. Każda sieć kontaktów generuje ryzyko - nie ma wątpliwości ekspert. Dr Grzesiowski radzi, co zrobić, aby święta Bożego Narodzenia - mimo podróżowania i spotkań z rodziną - były bezpieczne. \- Trzeba to zrobić w warunkach superbezpiecznych. Podróżować w maseczce, nie jeść i nie pić na stacji benzynowej - radzi lekarz. Dr Grzesiowski zaleca także, aby tradycyjny obyczaj dzielenia się opłatkiem z każdym osobno zastąpić prostym sposobem. \- Znam obyczaj dzielenia się opłatkiem, gdzie jedna osoba trzyma talerzyk z opłatkiem, a cała reszta bierze swój fragment i składamy sobie życzenia. Bez przytulania, bez całowania. Myślę, że na ten rok, byłby to obyczaj do przyjęcia - twierdzi immunolog. Dr Grzesiowski uspokaja i dodaje, że nawet osoba, która nie wie, że ma koronawirusa i przechodzi go bezobjawowo, nie musi zarazić innych osób, które z nią przebywają. \- Nie chcę przez to zachęcać do podróży, ale też nie możemy żyć w wirtualnej rzeczywistości. Każdy z nas może zadbać o swoje bezpieczeństwo. Po pierwsze 7-10 dni przed świętami zastosować auto kwarantannę. Czyli: od dziś spotykam się tylko z osobami, które znam, a z tymi, których nie znam, kontaktuje się tylko, będąc w maseczce i z dystansem dwóch metrów. Jeżeli tak się będziemy zachowywać, nikogo nie zarazimy - przekonuje dr Grzesiowski.