WAŻNE
TERAZ

Zlikwidował profil, nie odpowiada na pytania. Gdzie odpłynęły miliony?

krystyna pawłowicz

Wrzawa po wpisie Pawłowicz. Ochojska odpowiada
WIDEO

Wrzawa po wpisie Pawłowicz. Ochojska odpowiada

"Do p. Janiny OCHOJSKIEJ pytanie: KOGO na WOJNIE PRZECIW RP mamy bronić? AGRESORA atakującego ŻYCIE polskiego Żołnierza broniącego RP, czy tego ŻOŁNIERZA, odpierającego bezpośredni atak na jego ŻYCIE WODĄ? CO ważniejsze: PRZEZIĘBIENIE agresora, czy ŻYCIE żołnierza?" - napisała na Twitterze była posłanka PiS, sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz (pis. oryg. - przyp. red.). To reakcja na skrytykowanie przez Ochojską użycia armatek wodnych na migrantów. Europosłanka stwierdziła, że ich ewentualna śmierć obciąży Straż Graniczną oraz Mariusza Kamińskiego. O skomentowanie słów Pawłowicz Ochojska była proszona w programie "Newsroom" WP. - Z reguły nie odpowiadam na pytania, które zawierają w sobie odpowiedź - zaznaczyła na wstępie. Po czym dodała: "Oczywiście chcę powiedzieć, że jestem za obroną polskiej granicy. Ale powiedzmy sobie szczerze, tej granicy nikt nie kwestionuje, nikt jej nie atakuje. Owszem, są migranci, którzy chcą złożyć wnioski o ochronę międzynarodową, znaleźli się na legalnym przejściu, gdzie powinni móc złożyć te wnioski, ale nie pozwala im się na to". Na uwagę, że jak migranci dotarli na przejście, to było już ono zamknięte, odparła: "Bo je zamknięto". - Grupy mogą przechodzić z miejsca na miejsce i próbować się przedostać. Były już wcześniej takie przypadki mniejszych grupek, kiedy na legalnym przejściu nie pozwalano im złożyć wniosków - wskazała Ochojska. - Czy Łukaszenka ich tam sprowadził, czy przyjechali tam sami, ale to są ludzie. To są ludzie, którzy cierpią. Czy nas nie stać na przyjęcie tej grupy, która tam stoi, po to, żeby mogli złożyć wnioski? Te wnioski można rozpatrzyć. Wystarczy uruchomić procedury, które są - stwierdziła Ochojska.
Natalia Durman Natalia Durman
"Kompromitacja". Konsternacja po wpisie Pawłowicz
WIDEO

"Kompromitacja". Konsternacja po wpisie Pawłowicz

W środę w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata "Kryzys praworządności w Polsce a prymat prawa unijnego" z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Miała ona związek z ostatnim wyrokiem polskiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości Konstytucji RP nad prawem unijnym. "Godne, nie na kolanach, przemówienie premiera Morawieckiego! A teraz sfora atakuje Polskę i po NIEMIECKU poucza! Ten niemiecki krzyk na Polskę brzmi okropnie! Nie do przyjęcia! Tym do Polaków nie traficie, Niemcy…" - komentowała na Twitterze sędzia TK, była posłanka PiS Krystyna Pawłowicz. Do jej słów odniósł się w programie "Tłit" Wirtualnej Polski poseł Koalicji Obywatelskiej Tomasz Siemoniak. - Takich rzeczy nie powinno się w ogóle komentować - to jest taki poziom trollingu internetowego. To świadczy o prezesie Kaczyńskim, że takimi osobami obsadził TK, że jest pani Pawłowicz, jest wulgarny hejter internetowy pan Muszyński, są dublerzy, którzy nie powinni tam zasiadać - mówił. - Ja już nie mówię, że sędzia Trybunału powinien być bezstronny i wstrzymywać się od jakichkolwiek komentarzy politycznych. To się nie nadaje do komentowania. To jest po prostu kompromitujące dla prezesa Kaczyńskiego, bo pani Pawłowicz jest osobą, która nie powinna sprawować żadnej funkcji państwowej. To jest oczywiste - dodał Siemoniak.
Natalia Durman Natalia Durman
Zamęt po wpisie Krystyny Pawłowicz przed meczem Polaków. Włodzimierz Czarzasty: bezsensowna wypowiedź
WIDEO

Zamęt po wpisie Krystyny Pawłowicz przed meczem Polaków. Włodzimierz Czarzasty: bezsensowna wypowiedź

Krystyna Pawłowicz zabrała głos przed kolejnym meczem Polaków w fazie grupowej Euro 2020. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego przypomniała naszym najbliższym rywalom... potop szwedzki (najazd Szwecji na Rzeczpospolitą w latach 1655-1660). "Szwedzi! Przed meczem zwróćcie Polsce zrabowany i wywożony flotyllami w czasie Potopu ogrom naszego narodowego dziedzictwa, pamiątki i skarby, które przetrzymujecie" - napisała Pawłowicz. Co na to wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica)? - Te wypowiedzi są po prostu bezsensowne. Po pierwsze - są nieskuteczne, po drugie - budują wyobrażenie PiS, że bez przerwy walczy o dobra narodowe i dobro narodowe - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Ja zawsze w takich sytuacjach mówię: od czterech lat walczycie o to, żeby Niemcy dali nam odszkodowania za II wojnę światową. Ta walka zwykle wzmaga się na trzy miesiące przed wyborami, po wyborach zawsze upada - kontynuował. - W tej chwili pani Pawłowicz dołączyła do tego Szwecję. Ja bym dołączył do tego również Rosję. Tam też jest dużo naszych rzeczy, które nam zabrano po wojnie, a szczególnie jeden element - wrak samolotu, który według pani Pawłowicz i pana Kaczyńskiego powinien wrócić miesiąc po tym, jak PiS pięć lat temu przejął władzę w Polsce - zwrócił uwagę Czarzasty. - Miałbym radę: zajmijcie się swoją robotą, bądźcie sędziami, członkami TK - nie politykami, bo jedno z drugim nie powinno mieć nic wspólnego - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman
Krystyna Pawłowicz przeprasza za swój wpis. Uderzyła w transpłciowe dziecko. "Obrzydliwe"
WIDEO

Krystyna Pawłowicz przeprasza za swój wpis. Uderzyła w transpłciowe dziecko. "Obrzydliwe"

Krystyna Pawłowicz przeprasza i pisze, że nie chciała nikomu sprawić przykrości. To reakcja na wiele krytycznych komentarzy, które pojawiły się po opublikowaniu przez sędzię TK wpisu w mediach społecznościowych. W poście, który został już usunięty, była posłanka PiS skrytykowała dyrekcję szkoły w Podkowie Leśnej za to, że ta "zobowiązała" innych nauczycieli do zwracania się do transpłciowej 10-letniej uczennicy imieniem żeńskim, a nie męskim, które "widnieje w aktach". Jednocześnie ujawniła dane, które łatwo mogły doprowadzić do identyfikacji dziecka. – Oprócz tego, że ten wpis był obrzydliwy, to można powiedzieć, że to jest tak głupie, że brakuje słów do opisania całości tego wpisu – mówi Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej. Włodarz nie jest zadowolony z reakcji Rzecznika Praw Dziecka na wpis Krystyny Pawłowicz. – On jest Rzecznikiem Praw Dziecka a nie rzecznikiem hejtera. Tu jest pomyłka podmiotów. Dla mnie sprawa, jeśli chodzi o instytucje zewnętrzne, nie powinna się zakończyć – dodaje Tusiński. Oburzony całą sprawą jest także Dominik Haak, psycholog i seksuolog m. in. osób LGBT+. – To może się odbić bardzo negatywnie na zdrowiu psychicznym tego dziecka, ale nie tylko tego – mówi Haak w rozmowie z Klaudiuszem Michalcem. Więcej w materiale wideo.
Klaudiusz Michalec Klaudiusz Michalec