WAŻNE
TERAZ

Przełom w rozmowie Kaczyńskiego z Morawieckim

policja (strona 13 z 128)

Strajk Kobiet. Agata Grzybowska zatrzymana. Mariusz Ciarka o akcji policji
WIDEO

Strajk Kobiet. Agata Grzybowska zatrzymana. Mariusz Ciarka o akcji policji

Insp. Mariusz Ciarka był gościem Mateusza Ratajczaka w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski. Rzecznik Komendy Głównej Policji był pytany o zatrzymanie fotoreporterki Agaty Grzybowskiej podczas Strajku Kobiet przed siedzibą MEN w Warszawie. - Ani legitymacja dziennikarska, ani policyjna nie zwalnia z odpowiedzialności za podejrzenie popełnienia przestępstwa – odparł insp. Ciarka. - Takie same czynności wykonuje się wobec osób, które łamią prawo. Niezależnie, czy to jest urzędnik ksiądz, czy dziennikarz – dodał policjant. Rzecznik wskazał, że niektóre nagrania z miejsca zdarzenia są według niego "antypolicyjne". Jego zdaniem, to fotoreporterka "napiera na policjantów, celowo jest blisko twarzy funkcjonariuszy, było widoczne machnięcie nogą". – Niech to wyjaśni śledztwo prokuratorskie, albo postępowanie sądowe – powiedział gość WP, zaznaczając jednocześnie, że sytuacja, gdy kopany jest jeden z policjantów, jest niedopuszczalna. – Nie mam powodu, by nie wierzyć policjantowi – dodał Ciarka. Podczas rozmowy w studiu WP padło pytanie, czy policjantowi nie podobało się to, że dziennikarka mu robiła zdjęcia. - Na nagraniu (…) widać, że pani nie robiła zdjęć, a naciskała celowo lampą, by oślepić policjanta – stwierdził rzecznik, wskazując na oświadczenie Agaty Grzybowskiej. – Przyznała, że chodzi na te strajki prywatnie, sympatyzując z tymi uczestnikami – oświadczył policjant.
Karolina Kołodziejczyk Karolina Kołodziejczyk
Policja będzie sprawdzać galerie? Ciarka: póki co stawiamy na edukację
WIDEO

Policja będzie sprawdzać galerie? Ciarka: póki co stawiamy na edukację

Rząd otwiera galerie handlowe, mają działać pod rygorem reżimu sanitarnego. Czy policja będzie kontrolowała zachowania klientów? - Od samego początku stanu epidemii w Polsce wspieramy inspekcję sanitarną. Oczywiście w sytuacjach, gdy trzeba kontrolować określone miejsca, gdzie są ograniczenia w zakresie przebywania osób, my to robimy - powiedział w programie "Newsroom" Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji. - To nie jest nasze główne zadanie, bo nikt nas nie zwolni ze ścigania przestępców, podejmowania interwencji. Jednak społeczeństwo tak z nami współpracuje, że tam, gdzie przepisy sanitarne są nieprzestrzegane, ludzie potrafią zadzwonić i nas poinformować. Gdy podobna sytuacja będzie miała miejsce w galeriach, my też przyjedziemy i będziemy reagować na każde zgłoszenie. Cały czas też edukujemy, ministerstwo zdrowia też codziennie przekazuje informacje. Tak naprawdę nie wiemy, jak te przepisy będą wyglądały. Na razie nie planujemy jakichś nadzwyczajnych działań, ale nie możemy też ich wykluczyć. Na dzisiaj skupiamy się na tym, aby ludzie skupiali się nad zdrowym rozsądkiem i edukujemy - podkreślił. Pytany o kolacje wigilijne i to, czy policja będzie kontrolowała Polaków, odparł, że funkcjonariusze sami z siebie chodzić po domach nie będą, ale jeśli otrzymają zgłoszenie, to będą musieli zainterweniować.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski