Czarny scenariusz dla NATO. Niemiecki ekspert: to może być koniec sojuszu
Prof. Carlo Masala, wykładowca Uniwersytetu Bundeswehry i autor książki "Jeśli Rosja wygra", tłumaczy w rozmowie z Pawłem Pawłowskim na kanale "Żeby Wiedzieć", dlaczego zwycięstwo Rosji w Ukrainie byłoby dopiero preludium do ograniczonej agresji wobec części terytorium NATO w najbliższych latach. Ekspert wskazuje konkretne cele, określając je Churchillowskim mianem "miękkiego podbrzusza": estońską Narwę i Przesmyk Suwalski. Największym zagrożeniem nie jest jednak sam atak, ale możliwy paraliż decyzyjny sojuszu — część krajów chciałaby natychmiastowej reakcji zbrojnej, inne negocjacji, a reszta liczyłaby na spokojne rozwiązanie. "Jeżeli sojusz zacznie dyskutować, czy to naprawdę atak, i nie zrobi nic, to będzie koniec NATO" — ostrzega Masala, który receptę widzi w obronności opartej na "wielkiej piątce": Polsce, Niemczech, Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii.
P. Pawłowski