Putin rozwija armię do 1,5 mln żołnierzy. Ekspert zdradza kwoty wynagrodzeń
Ppłk rez. Maciej Korowaj, ekspert Instytutu Wschodniej Flanki, tłumaczy w rozmowie z Pawłem Pawłowskim na kanale "Żeby Wiedzieć", ile mogą zarobić rosyjscy żołnierze walczący na Ukrainie — kwoty, jak podkreśla, robiące wrażenie nawet po przeliczeniu na złotówki, a dla mieszkańca głębokiej rosyjskiej prowincji wręcz niewyobrażalne. Władimir Putin chce w najbliższych miesiącach dysponować półtoramilionową armią, a Kreml zapowiedział już utworzenie kilkudziesięciu nowych formacji wojskowych. Korowaj opisuje też program "Junarmii", czyli Młodej Armii, który oficjalnie ma prowadzić edukację patriotyczną dzieci już od przedszkola, a w praktyce, jego zdaniem, jest narzędziem indoktrynacji. Zwraca przy tym uwagę, że rosyjski pobór celowo koncentruje się na biednej prowincji, gdzie oferowane wynagrodzenia są dla mieszkańców kuszące najbardziej.
P. Pawłowski