Zełenski cynicznie gra kartą UPA? Historyczka ocenia strategię Ukrainy
Magdalena Gawin, była wiceminister kultury i twórczyni Instytutu Pileckiego, ocenia w "Bez Doktryny", że spór historyczny z Ukrainą był nieunikniony, a opieranie przez Kijów tożsamości na kulcie ukraińskich nacjonalistów z UPA to gwarancja politycznej izolacji w Europie. Jej zdaniem prezydent Wołodymyr Zełenski cynicznie sięga po symbolikę UPA za każdym razem, gdy chce uciszyć wewnętrzne problemy i skandale korupcyjne, co w unijnych stolicach może skończyć się politycznym "samobójstwem wizerunkowym". Gawin krytykuje też uległość polskich elit lat 90. wobec Berlina, w tym postawę byłego szefa MSZ Jacka Czaputowicza, który przystawał na niemieckie propozycje rozmywające pamięć o polskich ofiarach wojny na rzecz abstrakcyjnych "ofiar słowiańskich". Apeluje o budowę spójnego, ponadpartyjnego frontu obrony prawdy historycznej, uznając, że termin "pojednanie" stracił dla niej sens.
M. Magierowski
Z. Parafianowicz