Rocznica śmierci księdza Jerzego Popiełuszko. Ta zbrodnia wstrząsnęła Polską
37 lat temu ksiądz Jerzy Popiełuszko został brutalnie zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Jego działalność władze PRL postrzegały jako sprzeciw wobec komunizmu. Od sierpnia 1980 roku był związany ze środowiskami robotniczymi, aktywnie wspierał „Solidarność”. W kazaniach mówił o wolności, wierze, komentował strajki i wydarzenia polityczne. Prowadził też pogrzeb śmiertelnie pobitego przez milicję Grzegorza Przemyka. W czasie stanu wojennego stał się celem działań operacyjnych Służby Bezpieczeństwa. 19 października 1984 roku podczas jady do Warszawy, on i jego kierowca zostali porwani przez funkcjonariuszy MSW przebranych w mundury drogówki. Pobitego Popiełuszkę wrzucono do bagażnika samochodu. Jego kierowcy udało się uciec. Koło północy ledwo żywego i skrępowanego wrzucili do Wisły we Włocławku. Ponad tydzień później odnaleziono jego zwłoki. Ciało nosiło ślady tortur. Został pochowany na terenie parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.