rośliny

Domowe sposoby na wełnowce. Proste triki, dzięki którym usuniesz szkodniki z roślin
WIDEO

Domowe sposoby na wełnowce. Proste triki, dzięki którym usuniesz szkodniki z roślin

Wełnowce to szkodniki, które atakują kwiaty i rośliny, żywiąc się ich sokiem. Osobniki są otoczone woskowatą wydzieliną, która przypomina puszystą wełnę. Wełnowce mierzą do kilku milimetrów. Szybko się rozmnażają, rozwijają w suchym i ciepłym środowisku. Ich usunięcie bywa mozolne i męczące. Najczęściej przynosi się je do domu na innych roślinach. Warto przed zakupem dokładnie sprawdzić roślinę, spodnią część jej liści, a także podstawę. Szkodnik może być obecny także w ziemi. Jak poznać obecność wełnowców? Najłatwiej po białych punktach, które kojarzą się z miękką watą. Punkty te są widoczne na liściach, mogą pojawiać się na łodygach. Kwiaty i liście zaczynają wówczas żółknąć, a całą roślinę pokrywa delikatna lepka wydzielina. W zwalczeniu wełnowców pomoże sklepowa chemia w postaci oprysku. Skuteczne mogą być też domowe sposoby. Warto przygotować roztwór wody z mydłem i płynem do naczyń lub alkoholem i przy pomocy płatka kosmetycznego przecierać nim roślinę. Należy robić to bardzo dokładnie. Inna metoda to domowa kąpiel dla rośliny. Wełnowce nie lubią wilgoci. Roślinę ze szkodnikami należy umyć pod prysznicem lub w wannie, pamiętając, by osłonić doniczkę przed przelaniem. Jeszcze inny sposób to przycięcie samych chorych liści. Może to jednak mocno oszpecić roślinę i nie zwalczyć problemu, jeśli wełnowce znajdują się w ziemi. Przy tej metodzie konieczne jest delikatne umycie korzeni i przesadzenie rośliny do nowej lub wymytej doniczki.
Sposoby na zimowanie kwiatów balkonowych. Podpowiadamy, jak zabezpieczyć rośliny
WIDEO

Sposoby na zimowanie kwiatów balkonowych. Podpowiadamy, jak zabezpieczyć rośliny

Skuteczne przezimowanie roślin balkonowych pozwoli cieszyć się ich wyglądem następnej wiosny. Poprawne przygotowanie kwiatów na spadek temperatur jest kluczowe dla ich kondycji i zdrowia. Dzięki tym prostym sposobom, balkonowe ogrody będą znakomicie zabezpieczone. Najważniejsze jest zabezpieczenie ich korzeni. To one odpowiadają za życie roślin i jeżeli zostaną uchronione przed mrozem, to wypuszczą nowe pędy na wiosnę. W celu ich zabezpieczenia warto owinąć donicę agrowłókniną. W ten sposób zabezpieczymy ziemię przed mrozami. Dobrze sprawdzi się też słoma. Należy pamiętać od odizolowaniu spodu donicy od zimnego podłoża. Dobrym zabezpieczeniem będzie drewno, znacznie mniej ekologicznym, ale równie skutecznym - styropian. Kolejnym sposobem jest przełożenie kwiatów w jeden pojemnik, najlepiej w drewnianą skrzynię. Na spód i pomiędzy doniczki należy umieścić warstwę zabezpieczającą, która będzie zatrzymywać ciepło. Najczęściej do tego polecane są naturalne produkty takie jak tkanina jutowa, trociny czy słoma. Duże rośliny warto przestawić z podłoża balkonowego. Do tego świetnie nadadzą się deski pokryte jutą. Rośliny należy szczelinie zabezpieczyć agrowłókniną, tak, aby nigdzie nie dostawało się zimne powietrze. Podczas chłodniejszych dni warto przenieść rośliny w zamknięte miejsce, by w pełni uchronić je przed wiatrem.
Bekon, który jest zdrowy. Przełomowe badania naukowców z Wielkiej Brytanii
WIDEO

Bekon, który jest zdrowy. Przełomowe badania naukowców z Wielkiej Brytanii

Brytyjscy naukowcy z Uniwersytetu w Reading w Anglii stworzyli znacznie zdrowszą wersję produktów z przetworzonego mięsa, dzięki użyciu ekstraktu z rośliny – rdestowca japońskiego. Dzięki temu produkty mięsne, np. szynka, bekon, kiełbasy, będą zawierały bardzo ograniczoną ilość związków chemicznych, które odpowiadają za powstawanie m.in. komórek nowotworowych. Sekret tkwi w organicznym związku chemicznym, który posiada rdestowiec. Nazywa się resweratrol i w badaniach naukowców, skutecznie zastąpił azotyny, które są konserwantami używanymi w mięsie. To właśnie nadmiar tych konserwantów sprawia, że w mięsie powstają rakotwórcze związki – nitrozoaminy. To one odpowiadają np. za zachorowania na raka jelit. Naukowcy w swoich badaniach dodali do mięsa ekstrakt z rdestowca japońskiego, co sprawiło, że znacznie zredukowana została ilość wytwarzanych azotynów. W sumie 63 zdrowych uczestników badania spożywało 300 g mięsa dziennie przez dwa tygodnie w następującej kolejności - zwykłe przetworzone mięso oraz produkty z mięsa z dodatkiem resweratrolu. Pod koniec okresu badawczego, naukowcy szukali wyraźnych oznak obecności azotynów w ślinie, kale i moczu uczestników. Naukowcy odkryli, że azotyny w próbkach uczestników były znacznie niższe zarówno w przypadku gotowanych, jak i peklowanych na sucho mięs, które zawierały ekstrakt z rdestowca japońskiego. Resweratrol występuje w wielu produktach spożywczych, takich jak czerwone wino, owoce czy orzechy, jednak badacze zdecydowali się na rdestowiec japoński jako źródło tego związku, ponieważ nie zmienił on konsystencji i smaku produktu mięsnego. Nie stanowił też potencjalnego alergenu. Badania są prowadzone w ramach projektu PHYTOME, który uzyskał wsparcie Unii Europejskiej. Wyniki mogą stanowić prawdziwy przełom w wytwarzaniu produktów np. z wieprzowiny lub wołowiny, które staną się znacznie zdrowsze.
Wrzosy w ogrodzie i na balkonie. Sprawdź, jak je sadzić, uprawiać i o czym pamiętać
WIDEO

Wrzosy w ogrodzie i na balkonie. Sprawdź, jak je sadzić, uprawiać i o czym pamiętać

Wrzosy są idealne do ogrodu, sprawdzą się na działce, a także w donicy na balkonie. Sadzi się je wiosną i jesienią. Wrzesień to miesiąc, w którym najlepiej to zrobić. W sklepach pojawiają się już pierwsze kwitnące okazy w doniczkach. Najczęściej są różowe, liliowe, ale w zależności od odmiany mogą być też białe lub fioletowe. Wyglądają bardzo efektownie w większych skupiskach. Co musimy wiedzieć o sadzeniu i uprawie wrzosów? Dla tych roślin należy wybrać podłoże kwaśne, dobrze przepuszczalne, torfowe i piaszczyste. Dla sadzonek na działce trzeba wykopać dół na ok. 30 cm. W przypadku ziemi ciężkiej i gliniastej należy pamiętać o odpowiedniej warstwie drenażu. Przyjmuje się sadzenie do 9 sztuk na m kw. Krzewy sadzi się w odległości 25-50 cm od siebie. Wrzosy lubią stanowiska słoneczne (minimum 6 godzin słońca dziennie) i regularne podlewanie. Ważne, by ich nie przelać. Krzewy spokojnie poradzą sobie w trakcie upałów. Nie lubią silnych wiatrów, dlatego sprawdzą się posadzone w towarzystwie np. wyższych iglaków. Wiosną po przekwitnięciu należy usunąć stare pędy i uschnięte kwiatostany. Co 3 lata dobrze jest ściąć wrzosy dość nisko – to odmłodzi roślinę, a ta odwdzięczy się gęstym kwiatostanem. Na zimę rośliny wrzosowate warto przykryć grubą warstwą gałęzi świerkowych lub kory – usuwamy je wczesną wiosną. Wrzos w donicy jest bardziej narażony na zamarznięcie – warto dodatkowo okryć go agrowłókniną.
Ustawa o gatunkach obcych. Sprowadzenie tych roślin i zwierząt do Polski będzie surowo karane
WIDEO

Ustawa o gatunkach obcych. Sprowadzenie tych roślin i zwierząt do Polski będzie surowo karane

Prezydent Andrzej Duda złożył podpis na przyjętej przez parlament ustawie o gatunkach obcych. Chodzi o regulacje dotyczące zwalczania obcych roślin i zwierząt, które zagrażają rodzimym gatunkom w Polsce oraz na obszarze całej Unii Europejskiej. Ustawa wprowadza kontrole granic, kary do nawet 1 miliona złotych, raportowanie i międzynarodową współpracę w zakresie ochrony przed gatunkami obcymi i inwazyjnymi. Rośliny uznane za obce będą mogły być kontrolowane przy wjeździe i niszczone przez służby, a zwierzęta cofnięte poza granice lub przekazane właściwym służbom, ogrodom zoologicznym. - Gatunki obce to takie, które niedawno pojawiły się w naszych ekosystemach, a inwazyjne to takie, które gwałtowanie zwiększają zasięg występowania i zagrażają ekosystemowi, rolnictwu i naszej gospodarce – tłumaczy w rozmowie z WP dr hab. Stanisław Czachorowski, prof. UWM, biolog i ekolog. Na liście Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska znajduje się obecnie 58 gatunków zwierząt i 60 gatunków roślin obcych inwazyjnych. Najpopularniejszy to parzący barszcz Sosnowskiego, sprowadzony kiedyś z Kaukazu. Samo przebywanie w pobliżu tej rośliny stanowi duże zagrożenie dla zdrowia człowieka. Wśród zwierząt najpopularniejsze gatunki inwazyjne to rak marmurkowy, żółw czerwonolicy, szop pracz, jenot, wiewiórka szara i czarna, gęsiówka egipska, bizon, sumik karłowaty, bernikla kanadyjska i gatunki piranii. Wśród roślin to m.in. kolczurka klapowana, trojeść amerykańska, azolla drobna, ambrozja bylicolistna, bożodrzew gruczołowaty, kabomba karolińska czy słonecznik bulwiasty. – Sama ustawa wszystkiego nie rozwiąże, sporo obcych gatunków zostało już sprowadzonych do kraju, część uciekła z prywatnych hodowli. Ważna jest tu edukacja – tłumaczy dr hab. Czachorowski. – Nie szkodźmy sobie i polskiej przyrodzie. Chęć sprowadzenia egzotycznych zwierząt jako maskotek domowych powinna być temperowana rozsądkiem. Należy najpierw poznać gatunek, sprawdzić czy nie jest on objęty różnego rodzaju konwencjami. Nie wspierajmy w ten sposób nielegalnego pozyskiwania zwierząt i roślin – apeluje profesor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. – Sprawdźmy, czy będąc na wakacjach nie wyrządzamy szkody populacji rodzimej i czy nie przysporzymy problemów polskiej przyrodzie i europejskiej różnorodności biologicznej. Czujmy się odpowiedzialnymi gospodarzami Ziemi. Ona jest tylko jedna – podsumowuje ekspert.
Hortensja. Tajniki uprawy i pielęgnacji niezwykłej sierpniowej rośliny
WIDEO

Hortensja. Tajniki uprawy i pielęgnacji niezwykłej sierpniowej rośliny

Hortensja przyciągają wyglądem i zapachem. Jest idealna do donicy na balkon, świetnie rozrośnie się na rabacie w ogrodzie. Sierpień to zdecydowanie miesiąc hortensji. Ta roślina pochodząca z Azji jest uważana za symbol lata. Ma charakterystyczny kulisty kształt i występuje w wielu kolorach (biały, błękitny, czerwony, zielony, fioletowy, różowy). W ogrodzie hortensja najlepiej się czuje w stanowisku jasnym i ciepłym, ale nie bezpośrednio w słońcu. Roślina jest szczególnie wrażliwa na przesuszenie – lubi żyzną i wilgotną glebę. Podstawa to regularne podlewanie. Może osiągnąć do 1,5 m wysokości. Zimą w ogrodzie należy zabezpieczyć ją przed przemarznięciem, a wiosną przyciąć. Jej krzewy świetnie ozdobią balkon. Odmiany hortensji w doniczkach pod dachem potrafią kwitnąć także zimą. Na co zwrócić uwagę kupując hortensję? Na to, czy kwiaty lub liście nie posiadają tzw. szarej pleśni lub innych chorób i szkodników. Łodygi powinny być mocne i proste. Warto porównać też wysokość i średnicę hortensji. Jej cięte kwiaty idealnie nadają się do wazonu. Mają częste zastosowanie w kompozycjach bukietowych. Podstawa w pielęgnacji kwiatów ciętych to podcinanie łodyg, regularna wymiana wody i dodawanie odżywki. To przedłuży żywotność kwiatów do ok. 3-4 tygodni. W wazonie zawsze należy usuwać nadmiar liści – zamoczone w wodzie mogą przyspieszyć rozwój bakterii i gnicie bukietu. Cięte hortensje nie powinny stać w pełnym słońcu, w przeciągu lub bezpośrednio przy owocach. Odpowiednio pielęgnowane w wazonie lub w donicy na zewnątrz – nacieszą oko i nos.
Pielęgnacja orchidei. Domowe nawozy na piękne storczyki
WIDEO

Pielęgnacja orchidei. Domowe nawozy na piękne storczyki

Miłośnicy orchidei wiedzą, że roślina ta wymaga odpowiedniej pielęgnacji i nawożenia. Jeśli naszym storczykom brakuje składników odżywczych, warto wspomóc je domowymi nawozami. Z pomocą przychodzą produkty, które posiadasz w kuchni: fusy z kawy, sok z cytryn czy skórka z banana. Warto jednak pamiętać, że kluczem do wyhodowania pięknych okazów jest odpowiednie nawadnianie roślin. Według znawców tematu należy robić to rano, 2-3 razy w tygodniu w okresie letnim. Natomiast zimą raz na dwa tygodnie. Miłośnicy orchidei polecają podlewać je wodą destylowaną lub deszczówką, jeśli nie jest skażona. Fusy z kawy to naturalny nawóz dla roślin lubiących kwaśne podłoże. Badania wskazują, że fusy zawierają około 2,28 proc. azotu, 0,06 proc. fosforu i 0,6 proc. potasu, czyli substancji ważnych dla rozwoju roślin. Tym samym nawóz z fusów świetnie się sprawdzi w uprawie kwasolubnych gatunków storczyka. Podobny efekt można uzyskać, podlewając orchidee wodą z cytryną. Innym godnym uwagi sposobem jest nawóz z wysuszonej skórki z banana. Kawałki jej wkładamy na 2-7 dni do litrowego słoika wody. Słój powinien stać w zaciemnionym i chłodnym miejscu. Podobny rezultat uzyskamy, jeśli zmielimy na proszek suchą skórkę z banana. Pamiętajmy, że zarówno nawadnianie, jak i nawożenie storczyków wykonujemy zgodnie z zapotrzebowanie danej rośliny.