unia europejska (strona 2 z 18)

Polityk twardo o Morawieckim. "Tam nie było Terleckiego, pani Witek"
WIDEO

Polityk twardo o Morawieckim. "Tam nie było Terleckiego, pani Witek"

Trwa spór Polski z Unią Europejską. Środowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego nie pomogło i w czwartek Parlament Europejski przyjął rezolucję wobec wyroku TK oraz działań polskiego rządu, które nazwano "atakiem na europejską wspólnotę wartości". - Wręczyłbym premierowi Morawieckiemu gałązkę oliwną, z którą powinien do Brukseli pojechać. Bo według mnie, powinien w Brukseli szukać kompromisu, nie kolejnych kłopotów. Premier Morawiecki pojechał szukać kompromisów, a znalazł kłopoty - mówił w programie "Tłit" WP Krzysztof Gawkowski z Lewicy. Zdaniem polityka Polska znajduje się obecnie "na cenzurowanym", a zachowanie rządu w kwestii praworządności przynosi olbrzymie straty wizerunkowe. Jak podkreślił Gawkowski, premier Morawiecki w Brukseli "mówił do swoich wyborców", a nie szukał porozumienia. - Tam w parlamencie nie było pana Terleckiego, który wyłączy mikrofony, pani Witek, która zrobi reasumpcję głosowania, kogokolwiek, kto by klaskał i robił owacje na stojąco - podkreślił Krzysztof Gawkowski. Zdaniem polityka Lewicy, warunki narzucone przez UE nie są zbyt wygórowane. - Wystarczyłoby zlikwidować w Polsce izbę dyscyplinarną i nie radykalizować wymiaru sprawiedliwości - zaznaczył. - Problem jest w rządzie PiS-u. Ziobro nie chce się cofnąć, Morawiecki boi się, że będzie zmiana premiera, Kaczyński uwierzył Morawieckiemu, że te pieniądze przyjdą. Wszyscy się zaszachowali - dodał Gawkowski.
Polexit? Absurdalny pomysł. Ekspert tłumaczy
WIDEO

Polexit? Absurdalny pomysł. Ekspert tłumaczy

Polska jest zrośnięta z Unią Europejską. Polexit skutkowałby gospodarczą katastrofą - to wnioski, które wynikają z raportu przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). - Włączenie Polski do Unii Europejskiej przemodelowała naszą gospodarkę. Ona wygląda diametralnie różnie od tego, jak wyglądała przed 2004 rokiem. Zmieniło się także postrzeganie Polski na arenie międzynarodowej. To kwestia wiarygodności kredytowej, to jak oceniają nas inwestorzy zagraniczni, agencje ratingowe. Kolejny element to możliwość korzystania z jednolitego rynku. To też ogromna przewaga konkurencyjna Polski, w stosunku do krajów, które z tego rynku nie mogą korzystać - powiedział w "Money. To się liczy" Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora PIE. - Kolejna kwesta to transformacja rolnictwa. Gdy wchodziliśmy do Unii, rolnictwo było jedną z wiodących gałęzi naszej gospodarki. Dziś jest nieco inaczej, ale to sektor, który przeszedł bardzo dużą transformację, są tam ogromne inwestycje, ale też znacznie podniósł się standard życia osób, które z rolnictwa żyją. Do tego sprzęt i nowe technologie sprawiły, że wzrosła produktywność. Czwarty komponent to rynek pracy. Dziś 1 na 7 miejsc pracy to miejsce powiązane ze wspólnym rynkiem unijnym. To wszystko składa się na to, że Polska bardzo dynamicznie się rozwinęła, a nasz model gospodarki zrósł się bardzo mocno ze strukturami europejskimi. Rozerwanie tego mechanizmu niosłoby za sobą bardzo daleko idące szkody dla polskiej gospodarki - dodał.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
"To jak rozmowa z idiotami". Polityk opozycji ostro o sporze między rządem a UE
WIDEO

"To jak rozmowa z idiotami". Polityk opozycji ostro o sporze między rządem a UE

- Decyzja Trybunału Konstytucyjnego to nie jest jednostkowa sprawa. Od wielu miesięcy toczy się spór o praworządność w Polsce. Dziś już mamy naliczane kary za Turów i one będą pobrane ze środków, które powinniśmy dostać. To jest jeden z kolejnych etapów sporu - powiedział w programie "Newsroom" WP Sławomir Neumann. Poseł PO odniósł się w ten sposób do wyroku TK, który uznał wyższość prawa polskiego nad europejskim. Gość Matusza Ratajczaka w ostrych słowach skomentował też zapowiedzi rządu, że jeżeli Unia zmniejszy środki wypłacane Polsce na poczet kar za niewstrzymanie wydobycia w kopalni w Turowie, to rząd zmniejszy składki wpłacane do budżetu UE. - To jest tak, jakby rozmawiać z idiotami. Przecież my wpłacamy znacznie mniej, niż dostajemy z Unii. Jeżeli ktoś kogoś okłamuje, to trzeba to wyraźnie nazywać. Nie da się z kłamcą rozmawiać merytorycznie - oświadczył polityk. Według niego rząd powinien jak najszybciej uregulować stosunki z Brukselą oraz wycofać się ze zmian, które Unia krytykuje. Jak mówił, godzą one w zapisy w traktatach, które Polska zaakceptowała, wchodząc do Wspólnoty. - Jarosław Kaczyński jest w stanie poświęcić wszystko dla władzy tutaj i teraz. On jest w stanie poświęcić marzenia Polaków, nasze aspiracje dlatego, żeby jeszcze ileś miesięcy rządzić. On jest w stanie nas skłócić z każdym partnerem, który dla Polski ma znaczenie - mówił Neumann. Dodał, że ryzykowanie utraty przez Polskę środków unijnych to "zdrada polskich interesów".
Maciej Zubel Maciej Zubel