Chcą dalej odnosić sukcesy w nauce, ale obawiają się o swoje bezpieczeństwo i podstawowe prawa. Grupa nastolatek z Afganistanu, które odniosły sukcesy w robotyce, uciekła do Kataru po zajęciu ich ojczyzny przez talibów. Dziewczęta w wieku 15-18 lat opatentowały już kilka przełomowych wynalazków. Stworzyły m.in. wykrywacz min lądowych, a także tani respirator z części samochodowych. Zyskały międzynarodowy rozgłos w 2017 r., gdy jako drużyna zdobyły nagrodę specjalną na międzynarodowym konkursie robotyki w USA (First Global International Robot Olympics). Nastolatki zostały ewakuowane do Dohy. Stamtąd poleciały do Meksyku, gdzie będą mogły zakończyć edukację i samodzielnie decydować o swojej przyszłości. - To było dla nas bardzo trudne, bo nasza rodzina jest tam, a kraj jest zniszczony – mówi jedna z nich, Nahid Rahimi. Dziewczęta obawiały się najgorszego pod rządami talibów – utraty przez kobiety wywalczonych praw. - Pomyślałyśmy, że musimy wyjechać. Nie miałyśmy...
rozwiń