aborcja (strona 2 z 18)

Kamil Bortniczuk nie zmienił zdania. Tak odpowiedział kobiecie po aborcji
WIDEO

Kamil Bortniczuk nie zmienił zdania. Tak odpowiedział kobiecie po aborcji

Dziennikarz WP Klaudiusz Michalec rozmawiał z parą, która miała mieć zabieg terminacji ciąży, ale do niego nie doszło przez publikację wyroku TK. - Ja sobie nie wyobrażam żyć w takim stresie, w takim napięciu do końca ciąży, a potem rodzi ci się chore dziecko. Ja byłam strzępkiem nerwów. To był najgorszy miesiąc w moim życiu. Mniej ważyłam w czwartym miesiącu ciąży niż przed ciążą - mówi na nagraniu kobieta. Fragment poruszającego wywiadu pokazaliśmy w programie "Tłit" posłowi Kamilowi Bortniczukowi, który niegdyś stwierdził, że "uratowane życie jest więcej warte niż trauma rodziców". Co powiedział po obejrzeniu filmu? - Oczywiście, podtrzymałbym swoje słowa. Ja rozumiem, że to są bardzo trudne decyzje i że ludzie są w bardzo wielkich emocjach, że to ich bardzo wiele kosztuje. Mam ogromne wyrzuty sumienia, że my jako państwo przez ten miesiąc nie potrafiliśmy tej kobiecie zapewnić odpowiedniej opieki, chociażby psychologicznej, która pozwoliłaby jej przez ten okres ciąży przejść. Natomiast dziś zadaje pytanie tej kobiecie: czy ona uważa, że jej trauma z tamtego okresu była więcej warta niż życie jej dziecka? - mówił Bortniczuk. - Gdyby stało się tak, że ona by to dziecko urodziła i za rok, dwa lub trzy ten sam redaktor zadałby jej to samo pytanie, to ona by się ze mną zgodziła, mając to dziecko obok siebie - przekonywał poseł.
Natalia Durman Natalia Durman
Po decyzji TK jej świat się zawalił. Przerażająca historia kobiety, która postanowiła przerwać ciążę
WIDEO

Po decyzji TK jej świat się zawalił. Przerażająca historia kobiety, która postanowiła przerwać ciążę

Gdy w środę 27 stycznia Trybunał Konstytucyjny opublikował wyrok dotyczący aborcji z przyczyn embriopatologicznych, Kasia przygotowywała się do szpitala. W czwartek rano miała mieć zabieg przerwania ciąży. Była przerażona. Cały dzień wraz z mężem starała się o tym nie myśleć, nie włączała telewizora. Około dwunastej w nocy – osiem godzin przed zabiegiem – spojrzała na telefon. Nie wierzyła własnym oczom. Wpadła w rozpacz. Było jasne, że aborcja w szpitalu już nie będzie mogła się odbyć. Po raz kolejny los zgotował jej piekło. Ten horror trwał w najlepsze od trzynastego tygodnia ciąży. To wtedy dowiedziała się, że płód, który nosi w sobie, jest obarczony wadami genetycznymi. Po tygodniach łudzenia się, że dziecko urodzi się zdrowe, chodzenia od lekarzy do lekarzy, którzy radzili, by urodziła, bo "takie rodziny mogą żyć szczęśliwie", niezliczonych badaniach i wielu nieprzespanych nocach, wspólnie z mężem podjęła decyzję, że nie będą w stanie wychowywać chorego dziecka. – To było najgorsze, co mogło nas spotkać – mówi łamiącym się głosem kobieta, której historia porusza do łez. Jak skończyła się ta przerażająca walka? Publikujemy fragment rozmowy Klaudiusza Michalca. Premiera wywiadu w poniedziałek o godzinie 7:15 na stronie Wirtualnej Polski.
Klaudiusz Michalec Klaudiusz Michalec
Aborcja w Polsce. Ryszard Czarnecki z PiS nie pozostawił niedomówień
WIDEO

Aborcja w Polsce. Ryszard Czarnecki z PiS nie pozostawił niedomówień

Ryszard Czarnecki był gościem programu "Newsroom" Wirtualnej Polski. Polityk PiS został zapytany przez Agnieszkę Kopacz o to, czy współczuje Marcie Lampart oraz wszystkim innym kobietom po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. - Myślę, że w tej sprawie powinny wypowiadać się panie, moje koleżanki, europosłanki i posłanki Prawa i Sprawiedliwości, jak będą gościem tej audycji - powiedział Czarnecki. Na uwagę dziennikarki, że w Trybunale Konstytucyjnym zasiadają także mężczyźni i oni też pośrednio decydują o losie kobiet, więc jest to sprawa także mężczyzn, minister odpowiedział, że ma do tego bardzo osobiste nastawienie. - Ja w swoim czasie jako jeden z najmłodszych posłów głosowałem za kompromisem aborcyjnym. To było 28 lat temu, czas mija. Uważam, że jego naruszanie może spowodować bardzo negatywne skutki - powiedział Czarnecki. - Naruszanie tego kompromisu jest dużym ryzykiem - dodał polityk PiS. Ryszard Czarnecki powiedział także w programie "Newsroom", że aktualnie zagłosowałby tak, jak wiele lat temu. - Na to trzeba patrzeć także politycznie, a nie tylko w wymiarze moralno-etycznym i patrzeć na konsekwencje działań. Naruszenie kompromisu aborcyjnego może spowodować niedobre skutki z punktu widzenia np. obrony życia poczętego - dodał gość Agnieszki Kopacz i podkreślił raz jeszcze, że jest za kompromisem aborcyjnym.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska