dr paweł grzesiowski (strona 2 z 2)

Dr Grzesiowski o seniorach, którzy stoją w kolejce do rejestracji na szczepienia
4:47

Dr Grzesiowski o seniorach, którzy stoją w kolejce do rejestracji na szczepienia

Dr Paweł Grzesiowski, wakcynolog i ekspert ds. walki z COVID-19 Naczelnej Rady Lekarskiej, był gościem programu Newsroom WP. Lekarz odniósł się do kłopotliwej sytuacji seniorów, którzy stoją w kolejkach do przychodni w celu zapisania się na szczepienie przeciwko COVID-19. Ekspert wymienił także rozwiązanie dot. rejestracji na szczepienia, które dla tej grupy wiekowej byłoby najbezpieczniejsze. \- Niestety musimy na to bardzo mocno zwrócić uwagę, ponieważ mamy już sygnały, które mówią o tym, że właśnie w okresie poszczepiennym pojawiają się infekcje i są to infekcje, które mogą być wynikiem zarażenia się właśnie w kolejce do szczepienia czy krótko przed szczepieniem. Apelujemy do wszystkich, którzy organizują szczepienia, ażeby zapewniali tym osobom oczekującym adekwatne miejsce do poczekania na rejestrację, dlatego że rzeczywiście, jeżeli tłum starszych osób gromadzi się pod przychodnią, często te maseczki nie są dokładnie na nosie i ustach, a wtedy może dojść do zakażenia - wyjaśnia dr Grzesiowski. Ekspert ds. walki z COVID-19 Naczelnej Rady Lekarskiej wymienia bezpieczniejsze rozwiązanie, które pomogłoby uniknąć zakażeń wśród seniorów. \- Jedynym sensowym wyjściem, jest wyjście do seniora, czyli poprzez służby, które zajmują się opieką socjalną, powinny być prowadzone zapisy w domach. Gdyby do domu do seniora przyszedł pracownik i zebrał wywiad, nie byłoby problemu. Myśmy odwrócili ten ciąg, bo jednak wielu seniorów nie chce korzystać z telefonu, nie chce, albo nie może korzystać z internetu - twierdzi dr Grzesiowski. Lekarz dodaje, że internetowy system rejestracji na szczepienia jest skomplikowany nie tylko dla seniorów, ale także dla niego. Dlatego nie dziwi fakt chęci rejestracji seniorów w przychodniach.
Dr Grzesiowski o szczepionce Oxford-AstraZeneca
2:43

Dr Grzesiowski o szczepionce Oxford-AstraZeneca

Szczepionka Oxford-AstraZeneca w odróżnieniu od szczepionek Pfizer-BioNTech i Moderny może być przechowywana w zwykłej lodówce i być także siedem razy tańsza. Immunolog i ekspert Naczelnej Izby Lekarskie dr Grzesiowski, gość programu Newsroom, wyjaśnił czy dzięki wspomnianemu preparatowi uda się szybciej zaszczepić większą liczbę populacji i czy po Brexicie Polska będzie miała do niej łatwy dostęp. Dr Grzesiowski twierdzi, że choć firma Astra ma jeden zakład produkcyjny i nie jest w stanie wytworzyć tak wielkiej ilości dawek szczepionek jak Pfizer-BioNTech, co może sprawić, że dostęp do niej będzie ograniczony, to mimo wszystko będzie pomocna. \- Ta szczepionka zwiększy dostęp do szczepienia, bo przecież polski rząd podpisał wstępną umowę o dostawach tej szczepionki, więc z całą pewnością przybędzie nam drugi produkt na rynku, który będzie zwiększał tempo szczepień, bo jeżeli będziemy mieli nie milion miesięcznie, a półtora miliona, dzięki tej dostawie z firmy Astra, to jest jasne, że będziemy mieli większą zdolność szczepienia w społeczeństwie - wyjaśnia immunolog. Dr Grzesiowski wytłumaczył też, od czego zależeć będzie tempo rejestracji szczepionki w Polsce. \- Jeżeli Polska będzie chciała indywidualnie podpisać umowę z Astrą, to firma będzie musiała przejść procedurę krajowej rejestracji. Natomiast jeżeli będzie to podobny mechanizm, jak dotyczył firmy Pfizer, czyli będzie to tzw. europejska, centralna rejestracja, to musimy poczekać na rejestrację przez Europejską Agencję Leków i dopiero wówczas dostaniemy pierwsze dostawy. Fakt, że Wielka Brytania jest poza Unią Europejską, w tym kontekście, przynosi Wielkiej Brytanii korzyści, bo ta procedura przebiega tam dużo szybciej. Natomiast w Unii Europejskiej ta rejestracja musi trwać oczywiście odpowiednio dłużej, ponieważ 27 krajów musi się wypowiedzieć na temat tego produktu - podkreśla dr Grzesiowski.