164 psy na 30 metrach kwadratowych. Obrońcy praw zwierząt zszokowani
Obrońcy praw zwierząt z organizacji Dobutukikin, odkryli na zachodzie Japonii niewielki dom, w którym przetrzymywane były... 164 psy. Pracownicy organizacji zdecydowali się ujawnić wideo z akcji. Zwierzęta miały do "dyspozycji" powierzchnię wynoszącą zaledwie 30 metrów kwadratowych. Kunihisa Sagami, szef organizacji, stwierdził, że spotkał się z czymś takim po raz pierwszy w swojej dotychczasowej pracy. Psy skakały dosłownie po sobie. Wszędzie znajdowały się odchody oraz czuć było tam ogromny smród. Pracownicy Dobutukikin pierwszy raz dostali anonim od sąsiadów właścicieli psów już 7 lat temu. Dotyczył przypuszczenia złego traktowania zwierząt. Ówczesne prawo w Japonii nie dawało jednak podstaw do podjęcia działań i sprawdzenia ich posiadłości. Dopiero w czerwcu 2020 roku uchwalono prawo, dające możliwości wejścia do miejsc, gdzie podejrzewano złe traktowanie zwierząt. Właścicielami tych 164 psów była trzyosobowa rodzina. Twierdzili, że nie stać ich było na kastrację i psy cały czas się rozmnażały. Rodzina zgodziła się oddać psy. Większość czworonogów jest teraz leczona w klinikach weterynaryjnych. Dopiero gdy ich stan się poprawi, rozpocznie się poszukiwanie nowych domów.