koronawirus (strona 13 z 160)

Czwarta fala dla osób niezaszczepionych. Ekspert: spodziewamy się wzrostu zajętości łóżek covidowych
3:23

Czwarta fala dla osób niezaszczepionych. Ekspert: spodziewamy się wzrostu zajętości łóżek covidowych

Ministerstwo Zdrowia informuje o dalszych wzrostach zachorowań na koronawirusa oraz coraz większej liczbie zajętych łóżek covidowych. Czy powinniśmy się już zacząć martwić i czy należałoby już wprowadzić obostrzenia na terenie kraju? W programie ''Newsroom WP'' na te i inne pytania odpowiadał dr Michał Sutowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych. - Czwarta fala się niewątpliwie rozpędza. To przyspieszenie w ostatnich dwóch tygodniach jest znaczące, ale dalej obracamy się wokół liczb stosunkowo niewielkich. [...] Powinniśmy jednak sięgnąć pamięcią do roku ubiegłego, gdy była podobna sytuacja jeśli chodzi o liczby. [...] Sytuacja jest też trochę inna, bo jesteśmy w dużej części zaszczepieni, w części dodatkowo odporni. Niemniej, musimy się spodziewać dodatkowych wzrostów, dodatkowych zajętości łóżek covidowych, szczególnie w miejscach i województwach, gdzie ludzie się szczepili słabo lub bardzo słabo. Tak jest na ścianie wschodniej - powiedział ekspert. Redaktor dopytała zatem, czy należałoby w tych miejscach wprowadzić już obostrzenia. Dr Sutowski wskazał, że widzi tutaj niezdecydowanie u polityków, gdyż zapowiedzi o możliwych obostrzeniach pojawiły się już 2 miesiące temu, natomiast nie zrobiono dotąd nic w tym kierunku, a jak sam podkreśla, chodzi przecież o ochronę ludzi przed koronawirusem. Zdaniem prezesa WLR powinny być też wprowadzone profity dla tych, którzy zdecydowali się zaszczepić. Na koniec redaktor prowadząca zapytała gościa ''Newsroomu WP'' wprost, czy czwarta fala to będzie fala osób niezaszczepionych? - Tak, to będzie fala osób niezaszczepionych. [...] Rzeczywiście będzie to zjawisko, które będzie występowało regionalnie i przywrócenie pewnych barier przeciwwirusowych miałoby oczywiście głęboki sens - skomentował na koniec dr Sutowski.
Smog zwiększa zakażenia koronawirusem? Ekspert: chmura wirusa dłużej pozostaje zakaźna
1:43

Smog zwiększa zakażenia koronawirusem? Ekspert: chmura wirusa dłużej pozostaje zakaźna

Wchodzimy powoli w okres grzewczy, a zatem będziemy świadkami powstawania chmur smogowych zwłaszcza nad dużymi i mniejszymi miastami. Czy smog będzie dodatkowym zagrożeniem w kontekście rozprzestrzeniania się koronawirusa? Na to pytanie odpowiadał w programie ''Newsroom WP'' prof. Miłosz Parczewski, ekspert ds. chorób zakaźnych i członek Rady Medycznej ds. COVID-19. - Na pewno, bo smog ma dwie ważne cechy. Z jednej strony drażni drogi oddechowe, czyli jakby pobudza możliwość przejścia wirusa przez nasze śluzówki. [...] Z drugiej strony smog związany jest z mniejszą cyrkulacją powietrza atmosferycznego na zewnątrz. [...] Ta chmura cząstek wirusowych dłużej niestety może pozostawać zakaźna - powiedział ekspert. Prof. Parczewski dodał jednak, że ten efekt jednak jest niewielki, lecz oczywiście możliwy. Redaktor prowadząca program zapytała zatem gościa programu ''Newsroom WP'' o to, czy zasadne jest zatem noszenie masek antysmogowych na zewnątrz, które oprócz smogu być może pomogą też uniknąć zakażenia wirusem COVID-19. - Na pewno tak, ale bardziej pod kątem właśnie pyłu związanego ze smogiem, niż w kontekście wirusa, bo prawdopodobieństwo wejścia w taką chmurę na zewnątrz będzie bardzo niskie, [...] natomiast maseczki antysmogowe jak najbardziej - podsumował prof. Parczewski.