WAŻNE
TERAZ

Nie żyje Jacek Magiera. Zasłabł podczas treningu

mateusz morawiecki (strona 5 z 29)

Mateusz Morawiecki czy Daniel Obajtek? Paweł Kukiz dokonał wyboru
WIDEO

Mateusz Morawiecki czy Daniel Obajtek? Paweł Kukiz dokonał wyboru

Według "Gazety Wyborczej", która opublikowała taśmy z nagraniami Daniela Obajtka, obecny prezes Orlenu jako wójt Pcimia miał łączyć stanowisko w samorządzie z zarządzaniem prywatną firmą. Paliwowy koncern w odpowiedzi na tekst wydał oświadczenie, że artykuł "zawiera nieprawdziwe informacje, szereg bezpodstawnych sugestii i manipulacji, które wprowadzają w błąd opinię publiczną". - Jeżeli to prawda, to rzeczą, którą powinien zrobić Obajtek, to na przykład przeprosić. Obserwując przez ostatnie kilka lat tak zwaną polityczną klasę, widzę, że tam każdy kłamie - mówił w rozmowie z Wirtualną Polską Paweł Kukiz pytany o Daniela Obajtka. - Jedno wielkie oszustwo, cynizm, bitwy o spółki Skarbu Państwa, zawód poseł, zawód polityk i czerpanie z tego korzyści. Każdy z nich chce być szefem Orlenu, oczywiście dla dobra Polski, wcale nie dla siebie. Tak śmieje się ironicznie z tego z przyjacielem - dodał. Pojawiają się głosy, że Daniel Obajtek ma zostać premierem Polski. - Nie mam wpływu na to, czy Daniel Obajtek zostanie premierem Polski i nie będę spekulował. Gdybym musiał wybrać między panem Obajtkiem a Mateuszem Morawieckim, wybrałbym Mateusza Morawieckiego. Można mu wiele rzeczy zarzucić, ale nie najgorzej radzi sobie w okresie pandemii - stwierdził Kukiz. I dodał: - Krajem zarządzałbym nieco inaczej. Nie wprowadzałabym lockdownu, otworzyłbym gospodarkę w reżimie sanitarnym, ale jeżeli ma się naród, który przy policjancie zakłada maseczkę, a chwilę później ją zdejmuje, to jest to walka z wiatrakami.
Koronawirus w Polsce. Grożą rządowi pozwem zbiorowym. Piotr Zgorzelski stawia premierowi ultimatum
WIDEO

Koronawirus w Polsce. Grożą rządowi pozwem zbiorowym. Piotr Zgorzelski stawia premierowi ultimatum

"Jeśli rząd w tym tygodniu nie otworzy gospodarki, to jako parlamentarzyści wystąpimy z pozwem zbiorowym przeciwko Skarbowi Państwa" - zapowiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. O szczegółach mówił w programie "Tłit" wicemarszałek Sejmu z ramienia PSL-Koalicji Polskiej Piotr Zgorzelski. - Tak, daliśmy taki termin panu premierowi, by w końcu zdecydował się na kategoryczny ruch odmrażający polską gospodarkę, a nie straszył tych, którzy są głównymi dostarczycielami środków do budżetu, z którego pan premier czerpie pełnymi garściami, niekoniecznie gospodarnie - mówił. Zgorzelski przedstawił opinię prawną, którą zlecił przez Biuro Analiz Sejmowych jednemu z konstytucjonalistów. - Z niej jednoznacznie wynika, że to przedsiębiorcy mają rację - nie można poprzez rozporządzenia unieważniać ustaw i Konstytucji. Jest ona dostępna na moim profilu na FB - każdy może ją pobrać i się nią posiłkować przed sądem. To rząd popełnia przestępstwo, a przedsiębiorcy poruszają się w granicach prawa - powiedział. Zgorzelski poinformował, że "pozew zbiorowy jest na ukończeniu". - Do końca tygodnia go złożymy. Chyba że pan premier odmrozi gospodarkę, która odmraża się już samoistnie - zaznaczył. - Panie premierze, pan jeszcze trwa przy obostrzeniach, tylko one są coraz mniej honorowane. Proszę otworzyć i nie straszyć przedsiębiorców, a wtedy nie będzie żadnych pozwów zbiorowych i gospodarka wróci na swoje tory - zaapelował Zgorzelski.
Natalia Durman Natalia Durman