WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

włochy (strona 2 z 13)

Włoska babka Panettone. Sekret mediolańskiego przysmaku z XV w.
WIDEO

Włoska babka Panettone. Sekret mediolańskiego przysmaku z XV w.

Panettone to słynna włoska babka drożdżowa pochodząca Mediolanu. Penettone to inaczej "duży chleb". Proces przygotowania tego ciasta trwa aż 2 dni, a stygnięcie 10 godzin. Wokół babki krążą legendy. Najbardziej znana sięga XV w. To historia bogatego mediolańczyka, który zakochał się w córce ubogiego piekarza, zatrudnił się w jego piekarni, a ukochanej celowo lub przypadkowo połączył z ciastem słodkie składniki. Od tej pory mediolański przysmak według tradycyjnej receptury stał się sławny i ceniony. Jak zrobić Panettone? Specjalny zaczyn drożdżowy aż kilkanaście godzin musi leżakować. Przed pieczeniem samo ciasto potrzebuje na wyrośnięcie łącznie 7 godzin. Drugiego dnia dodaje się mąkę i inne składniki, wyrabia ciasto i zostawia na 6 godzin fermentacji. Po tym czasie ponownie się je wyrabia z dodatkiem skórki pomarańczy, rodzynek w rumie, kandyzowanych owoców i znów na chwilę odstawia. Babkę pieczemy 30-35 min. w temp. 180 st. C. Ciasto musi jeszcze swoje odstać po upieczeniu – nawet 10 godzin. Papierowa wysoka forma powinna zostać na dole przebita, a całość wisi odwrócona, inaczej babka zapadłaby się od własnego ciężaru. Całość to żmudny i skomplikowany proces. Wystygnięte ciasto kroi się w długie, pionowe kawałki, podaje z kremem z serka mascarpone, z cukrem pudrem lub samo ze słodkim winem. Może się okazać, że zamiast Panettone upiekło się zwykłą drożdżówkę. Nie warto się jednak zniechęcać. Smak tej mediolańskiej babki wynagradza czas oczekiwania i proces nauki.
Północne Włochy już toną pod śniegiem. ‘’Bestia ze Wschodu’’ nadchodzi
WIDEO

Północne Włochy już toną pod śniegiem. ‘’Bestia ze Wschodu’’ nadchodzi

‘’Bestia ze Wschodu’’ ma dojść do Polski dopiero za dwa tygodnie, lecz są miejsca w Europie, gdzie już teraz mają duże problemy z zimową aurą. Weekend 2 i 3 stycznia w północnych Włoszech upłynął pod znakiem ciągłych, obfitych opadów śniegu. Śniegu napadało tak dużo, że do wielu miejscowości na przedgórzu Alp trudno się dostać. Zaspy sięgają miejscami kilku metrów. Na opublikowanym przez agencję Reutera wideo z miejscowości Comelico tuż przy granicy z Austrią, widać wyraźnie skutki weekendowych opadów. Śnieg blokuje wejścia do budynków oraz dachy są zagrożone zawaleniem pod wpływem jego ciężaru. Na pomoc mieszkańcom północnych miast i miejscowości ruszyły służby takie jak straż pożarna, jednostki ochrony cywilnej, a także ratownicy górscy. W najbliższych dniach synoptycy przewidują dalsze opady śniegu w tamtym rejonie. W naszym kraju także dojdzie do załamania pogody. Wiąże się to oczywiście z napłynięciem do Europy ze wschodu ‘’bestii”, czyli bardzo mroźnych mas powietrza znad Syberii. Synoptycy przewidują, że ‘’bestia’’ obejmie całą Polskę 18 stycznia. Temperatura może spaść do nawet -20 lub -30 stopni. Eksperci ostrzegają, że może być to największe ochłodzenie naszego kontynentu od 20 lat. W wielu miejscach padną rekordy ujemnej temperatury oraz wiele miejsc zostanie zasypanych śniegiem.