who

WHO o medykach zmarłych na COVID-19. Stanowcza reakcja ws. szczepionki Moderny
WIDEO

WHO o medykach zmarłych na COVID-19. Stanowcza reakcja ws. szczepionki Moderny

- Ta pandemia dobitnie pokazuje, jak bardzo polegamy na pracownikach służby zdrowia i jak bardzo wszyscy jesteśmy bezbronni, gdy ludzie, którzy chronią nasze zdrowie, sami pozostają bez ochrony – powiedział na konferencji dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef Światowej Organizacji Zdrowia. Najnowszy raport WHO szacuje, że 115 tys. pracowników służby zdrowia mogło umrzeć przez COVID-19 od stycznia 2020 r. do maja 2021 r. Ekspert zwrócił uwagę, że to więc oni powinni być traktowani priorytetowo w kwestii szczepień. - Tymczasem dane ze 119 krajów sugerują, że średnio 2 na 5 medyków z całego świata jest zaszczepionych. Tę średnią maskują ogromne różnice między regionami i krajami. W Afryce mniej niż 1 na 10 pracowników służby zdrowia jest w pełni zaszczepiony – wyliczał szef WHO. Ghebreyesus zwrócił uwagę na problem spadającego tempa szczepień i osiągnięcia poziomu co najmniej 40 proc. w pełni zaszczepionych obywateli w każdym kraju na świecie. - Za 10 dni w Rzymie spotka się 20 osób, które mogą to zmienić – przywódcy G20. Do tego czasu akurat wyprodukowanych zostanie ok. 500 mln dawek szczepionek. Tyle właśnie dodatkowych dawek potrzebujemy, by osiągnąć nasz cel, jakim jest zaszczepienie 40 proc. populacji każdego kraju do końca roku – apelował na konferencji. Za kilka dni komitet ds. bezpieczeństwa szczepień (SAGE) przy WHO wyda także oświadczenie odnoszące się do decyzji Szwecji i Dani, które zaprzestały stosowania szczepionki Moderny u osób w wieku 12-30 lat. Chodzi o zarejestrowane niepożądane odczyny poszczepienne (NOP) w postaci zapalenia mięśnia sercowego zwłaszcza u osób w wieku 18-24. - Zaobserwowane zapalenie jest bardzo łagodne. Niektórzy ludzie musieli być hospitalizowani, ale nie odnotowaliśmy żadnych zgonów z tym związanych - podkreśliła dr Mariângela Simão zastępca szefa WHO ds. dostępu do leków i produktów. - Dotychczasowe oceny różnych instytucji oraz międzynarodowe oceny WHO wskazują, że korzyści ze szczepionki nadal przewyższają ryzyko – dodała.
Koronawirus na świecie. Dramatyczne dane o globalnej liczbie zgonów
WIDEO

Koronawirus na świecie. Dramatyczne dane o globalnej liczbie zgonów

Liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 przekroczyła na świecie już 4 mln. Według szacunków Instytutu Badań nad Pokojem w Oslo, zebranych ze źródeł Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, przez półtora roku pandemii zmarło tyle osób, ile we wszystkich wojnach na świecie od 1982 r. Koronawirus ze swoimi mutacjami dociera do najbardziej odległych zakątków świata. W Afryce, przyczynia się do gwałtownego wzrostu zakażeń. W Ameryce Łacińskiej tylko 1 na 10 osób jest w pełni zaszczepiona. Najbardziej dotkniętym krajem jest Peru. Ostatnio głośno było o tamtejszym dziennikarzu, który stał się symbolem rozpaczy spowodowanej pandemią i nierównością w dostępie do leczenia. Zdesperowany 43-letni Jose Vilca z Arequipy popełnij samobójstwo, wyskakując z okna szpitala. Zakażony koronawirusem mężczyzna dusił się i oczekiwał na pomoc medyków. W tym czasie lekarze zajmowali się 80 innymi osobami podłączonymi do aparatury pomagającej w oddychaniu. - Odebrał sobie życie wzywając do siebie lekarzy. Powiedział: codziennie jestem bez opieki, nie przychodzą do nas – podsumowuje Nohemí Huanacchire, zrozpaczona żona mężczyzny. Vilca nie zdążył otrzymać pomocy, na którą tak czekał. Mężczyzna nie znalazł się również w gronie 14 proc. zaszczepionych Peruwiańczyków. Poza Ameryką Południową najgorzej sytuacja wygląda w Indiach, gdzie dzienna liczba zgonów jest mocno zaniżana. Równie źle wygląda globalna kwestia samych szczepień. – To katastrofa – podsumowuje Ann Lindstrand z WHO, szefowa ds. programu szczepień. Jak podkreśla, w krajach o niskich dochodach jest podawanych około 70 razy mniej dawek (jedna na 100 osób) niż w krajach bogatych. W tych z wysokim dochodzie wskaźnik wynosi ok. 80 dawek na 100 osób. Eksperci twierdzą, że potrzeba aż 11 mld podanych szczepionek, aby uodpornić cały świat. Z 3 mld dawek, które podano dotąd, tylko ok. 2 proc. trafiło do krajów rozwijających się. Bogate państwa takie jak Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i Francja obiecały przekazać miliard dawek szczepionki dla biedniejszych krajów, by pomóc zwalczać globalną nierówność. Wspierana przez ONZ dystrybucja szczepionek do krajów potrzebujących promowana pod nazwą COVAX nie przyniosła dotąd zakładanych rezultatów.
Koronawirus na świecie. Mocne słowa szefa WHO o szczepionkach
WIDEO

Koronawirus na świecie. Mocne słowa szefa WHO o szczepionkach

Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus, przekazał na poniedziałkowej konferencji (10 maja), że liczba zachorowań i zgonów spowodowanych koronawirusem spadła w większości regionów. Widać to dobrze w najbardziej dotkniętych dotąd obszarach - obu Amerykach i Europie. Krzywa zachorowań utrzymuje się na podobnym, ale wciąż wysokim poziomie. Tylko w ubiegłym tygodniu na świecie odnotowano ponad 5,4 mln potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem. Na COVID-19 zmarło w ciągu tygodnia blisko 90 tys. osób. - Każdy spadek zachorowań jest mile widziany, ale byliśmy w podobnym punkcie już wcześniej – podkreślił Tedros Adhanom Ghebreyesus. - W ciągu ostatniego roku wiele państw doświadczyło tendencji spadkowej w liczbie zachorowań i zgonów, zbyt szybko poluzowało obostrzenia zdrowotne i społeczne. Niektórzy stracili czujność, a ciężko wywalczone korzyści szybko zaprzepaszczono – dodał. Szef WHO zwrócił uwagę na szczepionki ich skuteczność w hamowaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa i zmniejszaniu liczby ciężkich przypadków zakażeń. Jednocześnie Tedros Adhanom Ghebreyesus mówił o "szokujących i globalnych dysproporcjach w dostępie do szczepionek", wskazując to jako największe z zagrożeń szybkiego zakończenia pandemii. – Nadejdzie czas, kiedy wszyscy będziemy mogli zdjąć maski, nie będziemy musieli utrzymywać dystansu, znów wspólnie będziemy mogli chodzić na koncerty i imprezy sportowe. Nie osiągniemy tego jednak, dopóki większość światowej populacji nie będzie zaszczepiona – podkreślał do dziennikarzy szef WHO. W trakcie spotkania Tedros Adhanom Ghebreyesus ogłosił także rozpoczęcie akcji "Razem dla Indii" w celu zebrania środków na wsparcie pracy WHO w Indiach – m.in. na zakup tlenu, leków i środków ochrony osobistej. Indie są obecnie jednym z najbardziej dotkniętych regionów przez tamtejszą mutację koronawirusa.
AstraZeneca i chińskie szczepionki. Eksperci WHO o najnowszych ustaleniach
WIDEO

AstraZeneca i chińskie szczepionki. Eksperci WHO o najnowszych ustaleniach

Przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wezwali, na ostatniej konferencji prasowej (9 kwietnia), wszystkie kraje do rozpoczęcia masowych szczepień. Minęło pierwsze 100 dni roku, a z 220 krajów 194 rozpoczęły szczepienia, 26 wciąż nie. Z pośród nich siedem państw otrzymało szczepionki, kolejne pięć ma je otrzymać w najbliższych dniach. Eksperci zwrócili uwagę na wciąż duże nierówności w globalnej dystrybucji szczepionek. Za wyrównywanie szans odpowiada program COVAX. Z ponad 700 mln dawek szczepionek podanych na całym świecie, aż 87 proc. trafiło do krajów o wysoko lub średnio rozwiniętych. W najbogatszych regionach szczepionkę na COVID-19 otrzymała statystycznie 1 na 4 osoby, a w najbiedniejszych 1 na ponad 500. Eksperci podkreślili, że nie zmienia się stanowisko WHO i Europejskiej Agencki Leków ws. preparatu AstraZeneca i jego powiązań z przypadkami zakrzepicy. - Korzyści płynące ze stosowania szczepionki AstraZeneca przewyższają ryzyko bardzo rzadkich działań niepożądanych - powiedział dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHO. - Wszystkie szczepionki, wszystkie leki niosą ze sobą ryzyko wystąpienia działań niepożądanych. W tym przypadku ryzyko ciężkiej choroby i zgonu związane z COVID-19 jest wielokrotnie wyższe, niż niskie ryzyko powikłań związanych ze szczepionką - dodał. Przedstawiciele Światowej Organizacji zdrowia dodali, że wkrótce ma być wydana opinia dotycząca chińskich szczepionek przeciwko koronawirusowi. Chodzi o preparaty koncernów Sinovac i Sinopharm.
Światowy Dzień Zdrowia. WHO alarmuje o skutkach pandemii i szczepionce
WIDEO

Światowy Dzień Zdrowia. WHO alarmuje o skutkach pandemii i szczepionce

7 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia. W przededniu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zorganizowała konferencję, na której wezwała do pilnych działań w celu poprawy programu ochrony zdrowia u ludzi na całym świecie. Szacuje się, że pandemia doprowadziła w ubiegłym roku od 119 do 124 milionów ludzi do skrajnego ubóstwa. Miliony ludzi straciły pracę. Co najmniej połowa ludności świata nadal nie ma swobodnego dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej. WHO podała, że wskaźnik zgonów spowodowanych COVID-19 był wyższy wśród państw, których obywatele zmagają się z ubóstwem, wykluczeniem społecznym i niekorzystnymi warunkami pracy i życia codziennego. W przypadku koronawirusa ratunkiem ma być program COVAX, polegający na uczciwej ogólnoświatowej dystrybucji szczepionek przeciwko koronawirusowi. Dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHO, podał, że szczepienia rozpoczęło już 190 krajów, a w ramach programu COVAX dostarczono 36 mln dawek do 86 biedniejszych państw. Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia kolejny raz zabrali głos ws. szczepionki brytyjsko-szwedzkiego koncernu AstraZeneca. Dr Rogerio Pinto de Sá Gaspar poinformował, że WHO nadal otrzymuje informacje o zdarzeniach, które są powiązane z rzadkim przypadkami zakrzepów u osób zaszczepionych. - Trwa porządkowanie wyników badań, a eksperci w najbliższych dniach podejmą decyzję dotyczące statusu prawnego szczepionki - podkreślił przedstawiciel WHO.
Największy zabójca obok koronawirusa. WHO alarmuje
WIDEO

Największy zabójca obok koronawirusa. WHO alarmuje

Nawet 1,4 mln - o tyle mniej osób otrzymało pomoc w 2020 r. w leczeniu gruźlicy w porównaniu do 2019 r. - wynika ze wstępnych danych opracowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). 24 marca obchodzimy Światowy Dzień Gruźlicy. Dane WHO dotyczą ponad 80 krajów, które od 2019 r. zanotowały spadek wykrywalności gruźlicy o 21 proc. Największe różnice odnotowano w Indonezji, RPA, Filipinach i Indiach. - Gruźlica pozostaje jednym z najbardziej zakaźnych zabójców na świecie, pochłania blisko 4000 istnień ludzkich dziennie, a 1,4 miliona rocznie. Należy podjąć pilne działania w celu zapewnienia ciągłości i przywrócenia usług w zakresie zapobiegania gruźlicy, diagnozowania, leczenia i opieki w odpowiednim czasie, równolegle z działaniami w ramach walki z COVID-19 - powiedziała dr Tereza Kasaeva, dyrektor WHO ds. Globalnego Programu Walki z Gruźlicą. Eksperci podkreślają, że nieleczona gruźlica prowadzi do około 50 proc. przypadków śmiertelnych. Pandemia koronawirusa znacznie pogorszyła sytuację zakażonych prątkami Kocha. - Jeszcze przed pandemią nie udawało nam się dotrzeć do ok. 30 proc. ludzi. Teraz, oczywiście, wiemy, że jest znacznie gorzej – tłumaczyła dr Cecily Miller, ekspert WHO ds. Globalnego Programu Walki z Gruźlicą. Światowa Organizacja Zdrowia w swoim programie dotyczącym walki z gruźlicą chce opracować nową szczepionkę, poprawić diagnostykę tej choroby i szansę jej szybkiego wykrycia i wyleczenia. Obecna szczepionka przeciwko gruźlicy ma już ponad 100 lat.