Chiny są dziś 10 razy silniejsze od Rosji, ocenia sinolog i były ambasador
Prof. Bogdan Góralczyk, politolog, sinolog i były ambasador RP, ocenia w "Didaskaliach" Wirtualnej Polski, że role Rosji i Chin na arenie międzynarodowej odwróciły się — dziś Pekin jest, jego zdaniem, silniejszy od Moskwy nawet dziesięciokrotnie, co widać było choćby w zachowaniu Władimira Putina podczas wizyty Xi Jinpinga w Moskwie. Wyjaśnia, że wbrew doniesieniom medialnym Chiny i Rosja nie są sojusznikami, lecz jedynie partnerami strategicznymi — Pekin kieruje się własnymi, długofalowymi celami, sięgającymi 2049 roku, a nie chęcią pomocy Kremlowi. Zdaniem eksperta Chiny, w przeciwieństwie do Rosji w Ukrainie, nie zdecydują się na zbrojny atak na Tajwan, bo wolą działać poprzez naciski gospodarcze i dyplomatyczne.
P. Wyżga