usa (strona 9 z 93)

Niezidentyfikowany obiekt na niebie. Pentagon potwierdza autentyczność nagrania
WIDEO

Niezidentyfikowany obiekt na niebie. Pentagon potwierdza autentyczność nagrania

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie dziwnego, niezidentyfikowanego obiektu, który pojawił się na niebie. Wideo pochodzi z 2019 roku i zostało wykonane nocą przez okręt marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. Do nagrania dotarł i upublicznił pasjonat kosmosu i obcych form życia – Jeremy Corbell. Napisał, że otrzymał je od anonimowej osoby. Na wideo zauważyć można latające i migające obiekty w kształcie piramid, które mają niezwykłą zwrotność podczas lotu. Corbell uważa, że to dowód na istnienie UFO. Serwis internetowy ''Futurism'' zapytał przedstawicieli Pentagonu o to nagranie. Odpowiedziała im Sue Gough – rzeczniczka Departamentu Obrony USA. Stwierdziła, że nagranie rzeczywiście pochodzi z zasobów specjalnej grupy Unidentified Aerial Phenomenon Task Force (UAPTF), która zajmuje się badaniem przypadków spotkań członków amerykańskiej armii z niezidentyfikowanymi obiektami. Powiedziała: ''wspomniane nagranie zostało wykonane przez personel US Navy. Jest ono częścią trwającego śledztwa UAPTF. Tak jak mówiliśmy już wcześniej, ze względu na bezpieczeństwo i uniknięcie ujawnienia informacji, które mogą być wykorzystane przez naszych wrogów, Departament Obrony nie prowadzi publicznej dyskusji na temat szczegółów obserwacji lub badań dotyczących naruszenia naszej przestrzeni powietrznej, wliczając w to naruszenia, które początkowo są przypisywane niezidentyfikowanym obiektom powietrznym''.
Afgańczycy wzywają USA do wycofania wojsk. ''Naruszenie umowy spowoduje reakcję”
WIDEO

Afgańczycy wzywają USA do wycofania wojsk. ''Naruszenie umowy spowoduje reakcję”

W piątek (19 marca) w Moskwie odbyła się międzynarodowa konferencja, na której omawiano obecną i przyszłą sytuację polityczną Afganistanu. Spotkanie rosyjskiej dyplomacji i przedstawicieli afgańskiego rządu odbyło się na zaproszenie rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Suhail Shaheen, afgański członek zespołu negocjatorów ze stroną amerykańską, wypowiedział się na temat dalszej obecności wojsk USA na terenie ich kraju. Shaheen stanowczo podkreślił, że Amerykanie powinni opuścić tereny Afganistanu do końca kwietnia. Tak wynika z porozumienia, które podpisała strona amerykańska i afgańska w lutym 2020 roku w Dosze, stolicy Kataru. Suhail Shaheen podkreślił, że wycofanie wojsk USA to ustalenia kilkunastomiesięcznych negocjacji. W przypadku, gdyby Amerykanie nie opuścili do końca kwietnia Afganistanu, czeka ich odpowiednia ''reakcja''. Obecność wojsk USA w Afganistanie ma swój początek w 2001 roku, kiedy 11 września doszło do ataku terrorystycznego na wieże World Trade Center w Nowym Yorku. Do zamachu przyznała się organizacja terrorystyczna Al-Kaida, z ich przywódcą Osamą bin Ladenem na czele. Al-Kaida działała na terenie Afganistanu i tam też uderzyli Amerykanie. Inwazja obaliła reżim talibów w tym kraju. Amerykanie po konflikcie trwającym 20 lat mieli w końcu wycofać się z Afganistanu do końca kwietnia 2021 roku. Piątkowa konferencja w Moskwie według komentatorów jest jasnym sygnałem od Rosji, że chce włączyć się w kwestię podziału wpływów w tamtym regionie. Rosjanom zależy na przedstawieniu alternatywnej propozycji dla Afganistanu na wypadek, gdyby rozmowy między Amerykanami i talibami znalazły się w impasie.