Osadnictwo wikingów w Ameryce. Przełomowe odkrycie równo sprzed 1000 lat
Wikingowie żyli na terenie Ameryki Północnej już od co najmniej 1021 r. Tak wynika z najnowszych badań opublikowanych w magazynie "Nature". To pierwszy tak szczegółowy dowód już tysiącletniego osadnictwa Europejczyków w Ameryce. Odkrycie potwierdza, że wikingowie przypłynęli do nieznanego wówczas kontynentu z Grenlandii ok. 500 lat wcześniej od Krzysztofa Kolumba. Naukowcom z Uniwersytetu w Groningen udało się to ustalić na podstawie datowania radiowęglowego ściętych drzew w osadzie wikingów - L'Anse aux Meadows. Dodatkowo trzy badane fragmenty drewna zostały ścięte metalowym narzędziem, którego rdzenni mieszkańcy Ameryki nie potrafili jeszcze wytwarzać. Tak precyzyjne określenie wieku drzew było możliwe m.in. dzięki burzy słonecznej z 993 r., która wpłynęła na ich usłojenie. - Artykuł o odkryciu jest przełomowy, ponieważ jest pierwszą roczną datą, bardzo precyzyjną datą dotyczącą osadnictwa w L'Anse aux Meadows – tłumaczy w rozmowie z wideo.wp.pl dr Elżbieta Jaskulska z Katedry Bioarcheologii, Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. - Nikt nie miał wątpliwości, że ta data jest prawidłowa i wiarygodna. To wszystko dzięki profilowi dendrochronologicznemu, czyli analizie przyrostów rocznych (słojów) drewna – dodaje. Badacze wzięli też pod uwagę, czy drewno na podstawie którego określono rok powstania osady, zostało od razu użyte przed Wikingów do budowy. Wiemy bowiem, że więźba dachu katedry Notre Dame była 300 lat starsza, niż sama budowla. Drzewo zostało tu ścięte dużo wcześniej i przechodziło naturalną impregnację w bagnach.