witamina c

Suplementy diety poza kontrolą w Polsce. Prof. Fal ostrzega
WIDEO

Suplementy diety poza kontrolą w Polsce. Prof. Fal ostrzega

Raport NIK dotyczący suplementów diety pokazał zatrważające statystyki. Zaledwie co dziesiąty suplement diety wprowadzany na rynek jest sprawdzany przez GIS. Jest to o tyle istotne, że wielu producentów reklamuje swoje produkty jako rzekomo "wzmacniające odporność i chroniące przed zarażeniem koronawirusem". Do takich informacji odniósł się w programie "Newsroom WP" prof. Andrzej Fal, prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego. - Nie ma na ten moment żadnych dowodów dotyczących jakiegokolwiek zestawu witamin, czy suplementów diety, które by wpływały na przebieg choroby, czy odporność. Zawsze wiedzieliśmy, że należy stosować zrównoważoną, czystą dietę. Po to, żeby nasz organizm pozostał odporny. Tak jak przed sezonem przeziębień. Niczego więcej na ten moment pandemii, w postaci suplementów, medycyna nie może - powiedział prof. Fal. Najnowszy raport NIK pokazuje, że rynek suplementów diety w Polsce nadal pozostaje bez właściwego nadzoru. Jak ustaliła NIK, w latach 2017-2020 z niemal 63 tysięcy powiadomień o zamiarze wprowadzenia na rynek takiego produktu GIS przeanalizował zaledwie 11 proc. - Oprócz suplementów diety są jeszcze produkty spożywcze specjalnego przeznaczenia, które w ogóle nie podlegają kontroli GIS. Też zawierają substancje, które można swobodnie reklamować. A które gdzieś mogą być polecane jako "wspomagające leczenie". Jesteśmy największym rynkiem w Europie, jeśli chodzi o te preparaty. To jest niekorzystne, bo wydajemy pieniądze na rzeczy o nieudowodnionej skuteczności. A czasem na rzeczy, które w naszym stanie zdrowia mogą być wręcz szkodliwe - ostrzegł prof. Fal.