Zoperowała piersi, pół roku później musiała wyjmować implanty
34-letnia kobieta z Nebraski postanowiła zoperować sobie piersi. Pół roku po udanym zabiegu pojechała na wakacje do Meksyku. Tam zaczął dokuczać jej ból brzucha, biegunka i gorączka. Dopadła ją zemsta Montezumy. Pod tą nazwą kryje się biegunka podróżnych, trwające 3-4 dni zakażenie bakteryjne przewodu pokarmowego. Po powrocie do domu kobietę zaczęła boleć prawa pierś. USG wykazało, że wokół implantu zebrała się ropa, w której wykryto bakterie salmonelli. Lekarze oczyścili ropień, usunęli implanty i przepisali antybiotyk. Salmonella jest jedną z bakterii, która może wywołać biegunkę podróżnych. Lekarze uważają, że bakterie, które zainfekowały układ pokarmowy kobiety, znalazły drogę do implantów.