Irlandia Północna. Sekundy od kolizji. Aż włos jeży się na głowie
O krok od tragedii znalazł się kierowca białego vana, który musiał zjechać na trawiaste pobocze, aby ominąć jeden z samcohodów. Do zdarzenia doszło 12 stycznia w pobliżu miejscowości Aughnacloy w Iralndii Północnej. Do ruchu chciał włączyć się czerwony hatchback, jednak nie zauważył, że z naprzeciwka manewr wyprzedzania rozpoczął biały van. Kierowca czerwonego samochodu dosłownie zamarł na środku pasa. Na szczęście więcej przytomności umysłu zachował kierujący vanem, który szybko odbił na pobocze i przejechał za przeszkodą. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Zdarzenie jednak wywołało burzę w angielskich mediach, a internauci kłócą się o to, kto w tym przypadku zachował się prawidłowo. A wy, jak sądzicie, który z kierowców miał w tym wypadku pierszeństwo?