Napadł na policjantów podczas ucieczki. Funkcjonariusze ze Śląska publikują nagranie
Darmowa telewizja na wakacje. Sprawdź szczegóły na se.pl. Nawet 10 lat więzienia grozi kierowcy, który napadł na policjanta i uciekł z miejsca zdarzenia. Wszystko rozpoczęło się 7 sierpnia, kiedy komisariat w Myszkowie na Śląsku dostał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy BMW. Patrol drogówki szybko rozpoczął pościg, ale pomimo znaków dźwiękowo-świetlnych, kierowca dalej gnał przed siebie. Kiedy się zatrzymał, policjant próbowali wyciągnąć kierowcę, ale ten dodał gaz do dechy, przycisnął jednego z nich do radiowozu, przejechał mu po stopie i zniknął. Nie na długo jednak, bo kilka dni później odnaleziono go w Skarżysku-Kamiennej. Mężczyzna odpowie teraz za napaść na funkcjonariusza, niezatrzymanie się do kontroli i posiadanie narkotyków. Przed sąd trafi również jego znajomy, któremu mężczyzna zlecił pozbycie się dowodów i zatopienie auta w jeziorze.