Tomasz Grodzki

"Horrendalny pomysł". Wrzawa po słowach Tomasza Grodzkiego. Adam Bielan komentuje
1:24
WIDEO

"Horrendalny pomysł". Wrzawa po słowach Tomasza Grodzkiego. Adam Bielan komentuje

Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki podczas Campusu Polska Przyszłości przekonywał, że zmniejszenie liczby szpitali i koncentracja sił medycznych w większych ośrodkach korzystnie wpłynie na jakość świadczonych tam usług. Polityk powołał się przy tym na sytuację z Danii. - 16 lat temu były tam 132 szpitale na 5 milionów mieszkańców. Obecnie mają oni 16 szpitali, ale nikt nie stracił pracy - tłumaczył Grodzki, dodając, że "pacjenci plasują medycynę duńską na trzecim miejscu w świecie". - W Polsce dziś mamy prawie tysiąc szpitali, ale powinno być około 130 szpitali na 40 milionów mieszkańców - konkludował Grodzki. Co na to europoseł Adam Bielan (Partia Republikańska)? - Wystarczy spojrzeć na mapę i zobaczyć jak niewielkim w porównaniu do Polski krajem jest Dania. To są horrendalne pomysły, zakładające likwidację prawie 900 szpitali - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Chciałbym, żeby pan marszałek Grodzki, po tym jak powiedział "A", powiedział "B" - żeby jego ugrupowanie opublikowało listę tych 900 szpitali, które chce zlikwidować, żeby ci politycy mieli odwagę pojechać do tych szpitali i powiedzieć ich pracownikom, mieszkańcom tych powiatów: tak, jeśli dojdziemy do władzy, te szpitale zostaną zamknięte. To by było uczciwe postawienie sprawy, a wyborcy mogliby w glosowaniu ocenić ten pomysł - dodał Bielan.
Natalia Durman Natalia Durman
Fundusz Odbudowy. Senat poprawi ustawę Sejmu? Paweł Jabłoński: To byłoby naruszenie Konstytucji
3:29
WIDEO

Fundusz Odbudowy. Senat poprawi ustawę Sejmu? Paweł Jabłoński: To byłoby naruszenie Konstytucji

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wysyła sygnały, że zamierza składać poprawki do ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy. - Wszystko jest możliwe w Senacie pod rządami marszałka Grodzkiego. Widzieliśmy dużo różnych dziwnych ruchów, nie zdziwiłbym się więc, gdyby senatorowie PO postanowili wpisać do ustawy szereg swoich pobożnych życzeń. Ale trzeba pamiętać, że zgodnie z Konstytucją ustawa ratyfikacyjna ma taki charakter, że tam są dwie kwestie, zawarte w dwóch artykułach: art. 1 - wyrażenie zgody na ratyfikację i art. 2. - data wejście w życie ustawy. Wszelkie zmiany to byłoby naruszenie Konstytucji - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Pytany, o co chodzi Tomaszowi Grodzkiemu, odparł: "Mam niestety wrażenie, że chodzi mniej więcej o to samo, co zwykle, kiedy Senat nie zgadza się z ustawami uchwalonymi przez Sejm". - Senat ma prawo, żeby mieć odmienne zdanie, ale nie ma powodu, żeby to odwlekać w czasie - podkreślił Jabłoński. - Mam wrażenie, że senatorowie PO będą próbowali przekonywać społeczeństwo, że do tej ustawy można dopisać jeszcze nie wiadomo jakie rzeczy. To kompletny absurd - takich rzeczy nigdy się nie robi - oznajmił wiceminister. - Ważne, żeby Polacy wiedzieli, że zgodnie z Konstytucją żadnej z tych poprawek do tej ustawy zgłosić po prostu nie można. PO może zgłosić inną ustawę w Sejmie, przeprowadzić ścieżkę proceduralną. Jeśli takie są pomysły - proszę bardzo - podsumował gość Wirtualnej Polski.
Natalia Durman Natalia Durman
Wybory prezydenckie 2020. Tomasz Grodzki: "Głosujmy i wybierzmy mądrze"
5:07
WIDEO

Wybory prezydenckie 2020. Tomasz Grodzki: "Głosujmy i wybierzmy mądrze"

- Szanowni Państwo. Nasza Konsytuacja jednoznacznie stanowi, że Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, a władza zwierzchnia należy do narodu- rozpoczął piątkowe wystąpienie Tomasz Grodzki. Marszałek Senatu podkreślił, że to właśnie odniesienie do narodu w dalszym ciągu jest "najbardziej aktualne" dla rządzących. - Władza w tym prezydent pochodzi od Narodu i ma Narodowi służyć - zaznaczył. Mówił, że to władza jest dla obywateli, a nie obywatele dla władzy. Prawie nikt z obywateli RP nie pozostaje obojętnym wobec czekających nas wyborów prezydenckich. - Świadczy o tym bardzo wysoka frekwencja w pierwszej turze i przewidywana rekordowa w drugiej turze - dodał. Mówił, że wspólnie wybierzemy prezydenta, który "musi być strażnikiem konstytucji i prawdziwym zwierzchnikiem sił zbrojnych". - Prezydenta, który będzie spajał nasz naród, ponieważ czeka go odpowiedzialne i trudne zadanie odbudowy narodowej wspólnoty - wskazał. Podkreślił, że wybór głowy państwa to przede wszystkim wybór drogi na przyszłość. Przypomniał, że władze zobowiązane są w Konstytucji, by jak najlepiej służyć krajowi. - Wybrany prezydent, ktokolwiek nim będzie, nie tylko musi współpracować z rządem i parlamentem. Musi świecić przykładem budowania harmonii- mówił. Grodzki dodał, że podstawą jest zrozumienie, że wszyscy jesteśmy równi i "zasługujemy na taki sam szacunek". - To nie będą zwykłe wybory, ale chwila, która określi losy naszego wielkiego narodu na najbliższe lata - wskazał. To obywatele zdecydują, jakiej chcą Polski. - Idźmy na wybory zachowując środki ostrożności i reżim sanitarny, bo koronawirus wciąż jest groźny. Głosujmy i wybierzmy mądrze - spuentował.