Ukradł małego lamparta. Turyści nie mogli uwierzyć własnym oczom
Turyści w Parku Narodowym Krugera w RPA natknęli się na pawiana, który porwał małego lamparta. 44-letni Paul Wood był jednym z nich. Według jego słów, w grudniu 2020 roku, podczas powrotu do obozu, natknęli się na grupę pawianów. Podróżnicy zaobserwowali, że jeden z nich, dorosły samiec, niesie coś pod pachą. Szybko okazało się, że to młody lampart, którego małpa musiała porwać od matki. Co niewiarygodne, pawian nie zabił małego kota, a nawet wydawał się o niego dbać i go iskać. Turyści myśleli, że małpa szybko straci zainteresowanie zdobyczą, ale tak się nie stało. Niestety, nie wiadomo, jak zakończyła się historia małego lamparta, bo stado małp szybko zniknęło w trawie i nikt już więcej ich nie widział.