kuchnia (strona 4 z 32)

Pysze kartacze. Sprawdzony przepis na przysmak z Podlasia
2:04

Pysze kartacze. Sprawdzony przepis na przysmak z Podlasia

Kartacze, znane również jako cepeliny to populara na Podlasiu, uwielbiana przez wielu Polaków potrawa pochodząca z Litwy. To słynne danie przypomina wyglądem duże pyzy ziemniaczane. Kartacze zazwyczaj nadziewane są mięsem, jednak można je spotkać też z grzybami, twarogiem czy kapustą. Ten regionalny przysmak wymaga jednak odpowiednio przygotowania. Jeżeli, zdecydujemy się na własnoręczne robienie cepelinów, to warto pamiętać o kilku ważnych zasadach, aby miały one idealne smak, jak i wygląd. Do ich tradycyjnego przygotowania potrzebne są 4 kg ziemniaków, mąka ziemniaczana, mięso wołowo-wieprzowe, cebula, boczek oraz przyprawy. Połowę obranych kartofli należy ugotować, a resztę zetrzeć na tarce na miazgę. Następnie tę surową masę należy mocno odcisnąć, najlepiej przez bawełnianą ściereczkę, pamiętając, by zostawić ziemniaki lekko zwilżone. Z odsączonego płynu należy wybrać osadzony na dnie krochmal i dodać go do miazgi. Następnie ugotowane ziemniaki należy przecisnąć przez praskę lub zmielić w maszynce do mięsa i połączyć z przygotowaną wcześniej surową masą. Przygotowując farsz, można wykorzystać surowe, jak i już ugotowane mięso. Dodajemy go niego cebulkę i przyprawy, po czym nakładamy je do przygotowanej masy ziemniaczanej, którą szczelnie zawijamy. Kartacze uformowane na wielkość dłoni wrzucamy do osolonej i wcześniej zagotowanej wody. W ten sposób unikniemy ich rozpadu. Należy pamiętać, by gotować je w małych ilościach. Im więcej kartaczy na raz wrzucimy, tym większa możliwość ich sklejenia. Cepeliny należy gotować przez ok. 30-40 min, w tym ok. 10 minut po ich wypłynięciu. Po wyjęciu należy dodać przesmażony wcześniej boczek i cebulkę.
Opcje
Drewniane łyżki na lata. Podpowiadamy, jak dbać i konsekrować tego typu akcesoria kuchenne
1:51

Drewniane łyżki na lata. Podpowiadamy, jak dbać i konsekrować tego typu akcesoria kuchenne

Drewniane akcesoria są bezpieczne dla środowiska i bardzo trwałe. Jednak nadmierna wilgoć i kontakt z różnymi potrawami przez lata mogą poniszczyć takie przedmioty. Aby tego uniknąć, należy o drewniane przybory kuchenne odpowiednio zadbać. Zabrudzone akcesoria należy myć ręcznie. Drewno nie lubi wysokich temperatur, długiego przebywania w wodzie i dużej ilości detergentów. Dlatego nie powinno się ich myć w zmywarce. Najlepszym rozwiązaniem jest tutaj usuwanie zabrudzeń naturalnymi metodami. Akcesoria należy posypać sodą oczyszczoną, a następnie przetrzeć je przekrojoną na pół cytryną. Sok z cytrusa świetnie też zadziała w połączeniu ze zwykłą solą kuchenną. Następnie drewniane przybory należy opłukać i zostawiać do przeschnięcia. Aby przedmioty służyły na lata, warto poddawać je konserwacji. W tym celu najlepiej użyć oliwy z oliwek, orzechów włoskich lub oleju rzepakowego. Akcesoria nacieramy i odkładamy na noc do wyschnięcia. Decydując się na drewniane akcesoria kuchenne należy pamiętać, że bardzo łatwo wchłaniają one zapachy. Aby uniknąć nieprzyjemnych aromatów jedzenia, warto co jakiś czas użyć octu jabłkowego. Kuchenne przybory wystarczy zanurzyć w płynie i zostawić na noc. Ocet pomoże też odbarwionemu drewnu przywrócić jego naturalny kolor.
Opcje
Trująca roślina do złudzenia przypomina rukolę. Sprawdź jak ją rozpoznać
1:27

Trująca roślina do złudzenia przypomina rukolę. Sprawdź jak ją rozpoznać

Senecio vulgaris to trująca roślina, która do złudzenia przypomina rukolę. Znawcy tematu wiedzą, że to groźny chwast, który znany jest w literaturze jako starzec zwyczajny czy starzec pospolity. W Polsce starca można spotkać na terenie całego kraju. Rośnie zarówno na łąkach, jak i w przydomowych ogródkach. Liście rośliny do złudzenia przypominają rukolę. I choć zjedzenie kilku liści nie otruje nas, to regularne ich spożywanie jest niebezpieczne. Zawarte w starcu m.in. enecjonina, senecyna, kwercetyna, kwas fumarowy czy pyrralizydyna to trujące związki chemiczne. Regularna dawka tych niebezpiecznych substancji nie tylko wpływa na zaburzenie pracy układu pokarmowego, ale może uszkodzić nieodwracalnie wątrobę czy trzustkę. Zanim wrzucisz rukolę wyhodowaną w przydomowym ogródku do sałatki, to przyjrzyj się dokładniej jej liściom. Dodatkowo polecamy sprawdzić smak. Smakosz rukoli od razu rozpozna jej ostra i lekko szczypiącą orzechową nutkę. Natomiast starzec pospolity jest gorzki i kwaśny. Wprawdzie duzi dostawcy mają specjalne technologie, by uniknąć pomyłek, to jednak takie się zdarzają. Kilka lat temu Helmut Wiedenfeld z Instytut Farmaceutyczny w Bonn dostał do analizy opakowanie sklepowej rukoli z Hanoweru. W wywiadzie dla niemieckiego Focusa Helmut poinformował, że dawka trujących związków starca pospolitego wynosiła 2608 mikrogramów. Gdzie groźna dla zdrowia ilość to ponad 1 mikrogram dziennie.
Opcje