wojsko (strona 3 z 20)

Talibowie przejęli Afganistan. "To wstyd dla nas wszystkich"
3:52
WIDEO

Talibowie przejęli Afganistan. "To wstyd dla nas wszystkich"

- Sajgon [ewakuacja dyplomatów USA w 1975 r.] będzie wyglądał przy tym jak Disney World - ocenił wprost Adam Kinzinger, republikański kongresmen z Illinois, komentując ostatnie wydarzenia w Kabulu. Z końcem sierpnia miała się zakończyć, trwająca od ponad dwóch dekad, kampania USA mająca na celu przekształcenie Afganistanu w demokratyczne państwo. Jednak ponad dwa tygodnie wcześniej nad krajem znów zapanowali talibowie. W niedzielę (15 sierpnia) wkroczyli do stolicy. W mieście wybuchła panika. Tysiące ludzi zbiegło się na lotnisko licząc na ewakuację. Zdesperowani Afgańczycy próbowali nawet uczepić się kołującego amerykańskiego samolotu wojskowego. Zginęło co najmniej siedem osób. Kinzinger, który służył w siłach powietrznych w Afganistanie, powiedział w wywiadzie z Associated Press, że winę za sytuację ponosi zarówno administracja Joe Bidena, jak i Donalda Trumpa. - Zaobserwujemy jak Al-Kaida powróci w wielkim stylu. To będzie teraz bezpieczna przystań dla terroryzmu, dla międzynarodowych ataków. Nastąpi ogromny kryzys humanitarny, ludzie będą uciekać do krajów ościennych w regionie, ale i do Europy – dodał i powiedział wprost, że sytuacja w Afganistanie to "wstyd dla nas wszystkich". - Myślę, że będzie to kosztowało życie wielu ludzi. Znając wynik, trzeba zadać sobie pytanie, czy na dłuższą metę było to tego warte - podsumował Kinzinger.
Przerażające dane z amerykańskich wojsk. Broń znika z armii i trafia na ulice
1:57
WIDEO

Przerażające dane z amerykańskich wojsk. Broń znika z armii i trafia na ulice

W ciągu ostatniej dekady zgubiono lub skradziono co najmniej 1900 amerykańskiej broni wojskowej – alarmuje agencja Associated Press, która przeprowadziła dziennikarskie śledztwo w tej sprawie. Dokonano przeglądu setek akt wojskowych, spraw kryminalnych i raportów o utracie mienia, a także wewnętrzne analizy wojskowe. Ze śledztwa AP wynika, że średnio co 3 dni jakaś broń ginie z wojskowego magazynu, bądź w inny sposób. Potem jest ona używana do brutalnych przestępstw. Przykładem jest sprawa Alvina Demona z 2018 roku. 21-latek brał udział w strzelaninach w stanie Nowy Jork. Posługiwał się Berettą M9. Armia nie potrafi wytłumaczyć, jak pistolet znalazł się w jego rękach. Associated Press sugeruje, że broń może być wyprowadzana przez pracowników rezerw – tak jak w przypadku Jamesa Moralesa. Mężczyzna był szkolony na specjalistę logistyki medycznej w Lincoln Stoddard Army Reserve Center. Wyniósł stamtąd aż sześć automatycznych karabinów szturmowych M4 i 10 półautomatycznych pistoletów M11. Mężczyzna porzucił część broni przed aresztowaniem. Potem jeden z pistoletów został użyty podczas napadu w Bostonie. Analiza AP objęła ostatnie dziesięć lat, ale incydenty nadal się zdarzają. W maju stażysta wojskowy uciekł z Fort Jackson w Południowej Karolinie z karabinem M4. Mężczyzna porwał szkolny autobus pełen dzieci, gdzie nienaładowaną bronią groził kierowcy. Niegdyś Pentagon udostępniał Kongresowi coroczne informacje o skradzionej broni. Ten wymóg skończył się lata temu, więc armia i siły powietrzne tak naprawdę nie wiedzą dokładnie, co i w jakiej liczbie zniknęło im z magazynów. Prokurator okręgowy hrabstwa Albany David Soares i były zastępca dyrektora NCIS (Kryminalne Biuro Śledcze Marynarki Wojennej) Mark Ridley zabrali głos w tej sprawie i zwrócili uwagę, że odpowiedzialność armii za broń powinna być priorytetem.
Rosja się zbroi. Putin rozmieszcza bombowce w Syrii i rozbudowuje bazy
1:04
WIDEO

Rosja się zbroi. Putin rozmieszcza bombowce w Syrii i rozbudowuje bazy

Ministerstwo Obrony Narodowej Rosji poinformowało we wtorek (25 maja), że Rosja rozmieściła trzy bombowce dalekiego zasięgu z napędem jądrowym w swojej bazie w Syrii. Ma to wzmocnić i podkreślić obecność Rosjan w basenie Morza Śródziemnego. Trzy bombowce Tu-22M3 przybyły do bazy lotniczej Hemeimeem w muhafazie (prowincji) Latakia, w północno-zachodniej Syrii. Tupolew Tu-22M3, nazywany przez NATO "Backfire", to naddźwiękowy, dwusilnikowy bombowiec dalekiego zasięgu, zdolny do przenoszenia broni jądrowej. Jego zasięg to ponad 5 tys. km. Rosyjskie media donoszą, że Tu-22M3 mogą zostać zmodernizowane, aby w niedalekiej przyszłości przenosić najnowsze pociski hipersoniczne. Załogi bombowców mają odbyć serię misji szkoleniowych nad Morzem Śródziemnym. Rosja prowadzi działania wojskowe w Syrii od września 2015 r., wspierając siły rządowe prezydenta Baszszara al-Asada w wyniszczającej wojnie domowej. W ramach współpracy Rosjanie przedłużyli i zmodernizowali pasy startowe w bazie Hemeimeem, by pomieściły one ciężkie bombowce. Kreml rozbudował i zmodernizował także bazę marynarki wojennej w syryjskim porcie Tartus. To jedyne takie miejsce, które Rosja posiada obecnie poza granicami byłego Związku Radzieckiego. Ze względu na rosnące napięcia Rosji w stosunkach z Zachodem, Władimir Putin podjął decyzję, by rosyjska marynarka powróciła do radzieckiej praktyki ciągłej rotacji swoich okrętów wojennych na Morzu Śródziemnym.
Ćwiczenia Aman-2021. Zobacz nagranie z Morza Arabskiego
1:13
WIDEO

Ćwiczenia Aman-2021. Zobacz nagranie z Morza Arabskiego

W dniach 11-16 lutego na Morzu Arabskim odbyły się ćwiczenia o nazwie Aman-21. Uczestniczyło w nich 45 krajów, w tym USA, Wielka Brytania, Chiny, Rosja, Arabia Saudyjska, Turcja. Manewry Aman-21 obejmowały dwie fazy: port i morze. Pierwsza to seminaria, demonstracje i spotkania. Faza morska demonstrowała manewry taktyczne w zakresie zwalczania piractwa, terroryzmu, ostrzału artyleryjskiego oraz misji poszukiwawczo-ratowniczych. Dodatkowo w ramach tych samych ćwiczeń, w poniedziałek (15 lutego) pakistańska marynarka wojenna SEAL brała udział w ćwiczeniach antyterrorystycznych w bazie PNS Qasim. Pokazały one siłę i specjalistyczne umiejętności sił operacyjnych (SOF) w reagowaniu na potencjalne zagrożenia, takie jak: terroryzm, piractwo oraz inne przestępstwa zagrażające bezpieczeństwu i stabilności morskiej. Przewodniczący Pakistańskiego Komitetu Szefów Sztabów (CJCSC), generał Nadeem Raza powiedział, że ćwiczenia Aman-21 "promują współpracę i stabilność regionalną, większą interoperacyjność i wspólne działania przeciwko terroryzmowi i przestępstwom na morzu". Częścią Aman-21 jest także 9. międzynarodowa konferencja morska organizowana przez Narodowy Instytut Gospodarki Morskiej (NIMA). Podczas szczytu krajowi i międzynarodowi eksperci morscy omówili rozwój gospodarki, możliwości współpracy regionalnej i bezpieczeństwo w regionie Oceanu Indyjskiego. W szczycie uczestniczyli m.in. minister spraw zagranicznych Pakistanu Shah Mahmood Qureshi, doradca ds. Bezpieczeństwa narodowego dr Moeed Yusuf oraz federalny minister ds. Morskich Ali Haider Zaidi. FM Qureshi pochwalił marynarkę wojenną Pakistanu za przewodzenie wysiłkom na rzecz rozwoju niebieskiej gospodarki. Pakistan od 2007 r. jest gospodarzem ćwiczeń Aman, które odbywają się co dwa lata.