afganistan (strona 3 z 6)

Talibowie przejęli Afganistan. "To wstyd dla nas wszystkich"
WIDEO

Talibowie przejęli Afganistan. "To wstyd dla nas wszystkich"

- Sajgon [ewakuacja dyplomatów USA w 1975 r.] będzie wyglądał przy tym jak Disney World - ocenił wprost Adam Kinzinger, republikański kongresmen z Illinois, komentując ostatnie wydarzenia w Kabulu. Z końcem sierpnia miała się zakończyć, trwająca od ponad dwóch dekad, kampania USA mająca na celu przekształcenie Afganistanu w demokratyczne państwo. Jednak ponad dwa tygodnie wcześniej nad krajem znów zapanowali talibowie. W niedzielę (15 sierpnia) wkroczyli do stolicy. W mieście wybuchła panika. Tysiące ludzi zbiegło się na lotnisko licząc na ewakuację. Zdesperowani Afgańczycy próbowali nawet uczepić się kołującego amerykańskiego samolotu wojskowego. Zginęło co najmniej siedem osób. Kinzinger, który służył w siłach powietrznych w Afganistanie, powiedział w wywiadzie z Associated Press, że winę za sytuację ponosi zarówno administracja Joe Bidena, jak i Donalda Trumpa. - Zaobserwujemy jak Al-Kaida powróci w wielkim stylu. To będzie teraz bezpieczna przystań dla terroryzmu, dla międzynarodowych ataków. Nastąpi ogromny kryzys humanitarny, ludzie będą uciekać do krajów ościennych w regionie, ale i do Europy – dodał i powiedział wprost, że sytuacja w Afganistanie to "wstyd dla nas wszystkich". - Myślę, że będzie to kosztowało życie wielu ludzi. Znając wynik, trzeba zadać sobie pytanie, czy na dłuższą metę było to tego warte - podsumował Kinzinger.
Afganistan. Aleksander Kwaśniewski: Joe Biden powiedział prawdę
WIDEO

Afganistan. Aleksander Kwaśniewski: Joe Biden powiedział prawdę

Prezydent USA Joe Biden skrócił urlop i wydał oświadczenie, w którym wytłumaczył powody wycofania się Ameryki z wojny w Afganistanie. - Nie mogliśmy walczyć za ten kraj, skoro oni sami nie potrafili tego robić - zaznaczył. Wypowiedź Bidena komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski były prezydent Aleksander Kwaśniewski. - Niestety Joe Biden powiedział prawdę. Wojska nie podjęły walki, władze Afganistanu, na czele z prezydentem, opuściły kraj. Talibowie wchodzili najpierw do pojedynczych miast, na końcu do stolicy - do Kabulu, bez większego kłopotu. Przejęli władzę, bo już jej nie było - mówił. - Biden przyznał się do klęski najdłuższej wojny, jaką Stany Zjednoczone prowadziły. Powiedział dramatyczne słowa, ale prawdziwe. Trudno oczekiwać, że wojnę będą prowadzili Amerykanie czy sojusznicy USA, a nie Afgańczycy, którzy powinni troszczyć się o swój kraj i szukać rozwiązań politycznych - kontynuował. W ocenie Kwaśniewskiego "Amerykanie muszą bardzo przemyśleć to, co wydarzyło się w Afganistanie". - Pewien model zachowań USA się wyczerpał. Amerykanie, ze względu na swoją potęgę militarną są w stanie wygrać każdą wojnę. Ale nie umieją wygrać pokoju - podkreślił. - Model zachodniej demokracji przeżywa kryzys. Jeśli w Polsce mamy problemy z praworządnością, to co mówić o Afganistanie - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman