Rozbłysk na Proximie Centauri. Niszczycielska siła w kosmosie
Czegoś takiego w kosmosie jeszcze ludzkość nie widziała. Mowa o szybkim i energetycznym impulsie, najsilniejszym, jaki zaobserwowano w tej części galaktyki. Na powierzchni Proxima Centauri, gwiazdy oddalonej 4,24 lat świetlnych od Ziemi, zarejestrowano potężny rozbłysk promieniowania. Trwał on 7 sekund, a jego siła była tak duża, że gwiazda w ultrafiolecie stała się 14 tys. razy jaśniejsza. Niezwykły moment zaobserwowało 1 maja 2019 r. aż 5 teleskopów naziemnych i kosmicznych. Po blisko dwóch latach odkryciem i wynikami badań pochwalili się w czasopiśmie "Astrophysical Journal Letters" naukowcy z Uniwersytetu Kolorado w Boulder. Rozbłysk na Proximie Centauri był 100 razy silniejszy, niż jakikolwiek rozbłysk zarejestrowany na Słońcu. Siła rozbłysku była tak duża, że jeśli na pobliskiej planecie Proxima b znajdowałoby się życie, to nic by z niego już nie zostało. Planeta ta od dawna jest typowana przez badaczy jako ta, gdzie może istnieć życie. Czerwone karły są niezwykle aktywne. Rozbłyski o dużej mocy promieniowania sterylizowałyby ich najbliższe planety, niszcząc potencjalne życie. Proxima Centauri świeci o ok. 1000 razy słabiej niż Słońce. Ten czerwony karzeł jest najbliżej położoną Słońca gwiazdą. Mimo niewielkiej odległości, jest dla nas niewidoczna gołym okiem. Znajduje się w gwiazdozbiorze Centaura.