mięso

Sztuczne barwniki w mięsie i słodyczach mogą powodować raka jelit. Badania naukowców z USA
WIDEO

Sztuczne barwniki w mięsie i słodyczach mogą powodować raka jelit. Badania naukowców z USA

Naukowcy z Centrum Badań nad Rakiem Okrężnicy na Uniwersytecie Południowej Karoliny w USA, prowadzą badania nad wpływem sztucznych barwników na rozwój nowotworów. Na łamach czasopisma naukowego "The Conversation" podzielili się tym, co do tej pory udało się im odkryć. Zdaniem specjalistów, długoletnie spożywanie produktów, zawierających sztuczne barwniki, może prowadzić do rozwoju raka jelita grubego. Wynikać to może z tego, że barwniki w dużych ilościach prowadzą do stanów zapalnych w organizmie, uszkodzenia DNA komórek. Inna teoria, która czeka na potwierdzenie w kolejnych badaniach, zakłada, że bakterie w jelitach podczas rozkładania pokarmu, mogą rozkładać sztuczne barwniki na cząstki rakotwórcze. W Stanach Zjednoczonych od początku lat 90. XX wieku, obserwuje się ciągły wzrost zachorowań na raka jelit. Niepokojące jest też to, że dotyczy to w coraz większym stopniu ludzi przed 50. rokiem życia. To, co w wielu przypadkach łączy te osoby, to dieta oparta na przetworzonej żywności, która zawiera sztuczne barwniki. Chodzi o np.pakowane, przetworzone mięso i gotowe produkty, słodycze, ciastka, alkohol, a także kisiele, galaretki, budynie w proszku. Zdaniem naukowców, ważne jest, aby ograniczyć w sposób znaczący spożywanie pakowanych słodyczy i ciastek u dzieci. Produkty te łatwo uzależniają oraz wiadomo, że dzieci są bardziej podatne na działanie toksyn środowiskowych, ponieważ ich organizm wciąż się rozwija.
Zepsute mięso w lodówce. Tych kilku oznak lepiej nie lekceważyć
WIDEO

Zepsute mięso w lodówce. Tych kilku oznak lepiej nie lekceważyć

Mięso może zalegać kilka dni za długo w domowej lodówce lub być zepsute w sklepie przez niewłaściwy transport, lub przerwanie tzw. ciągu chłodniczego. Spożycie zepsutego mięsa może być bardzo niebezpieczne. Jeśli zachodzi podejrzenie, że możemy zjeść nieświeże mięso, to lepiej je wyrzucić. Jak rozpoznać nieświeże mięso? Podstawa to nieprzyjemny zapach, dość specyficzny i lekko odpychający. Kolejną kwestią jest wygląd i kolor mięsa, które psując się, zaczyna tracić połysk. Nieświeża wołowina zmieni kolor na ciemnobrązowy z szarym lub czerwonym odcieniem. W przypadku wieprzowiny kolor zmieni się na ciemnoróżowy, z kolei drób zacznie szarzeć. Nieświeże mięso po naciśnięciu zapadnie się i nie powróci do wcześniejszego kształtu. Mięso, które nie jest już świeże, będzie bardziej obślizgłe. Z kolei pojawienie się mętnego płynu świadczy o rozkładzie białka przez bakterie beztlenowe. Mięso możemy mrozić, by przedłużyć jego świeżość, ale każde ma inny czas przechowywania w niskiej temperaturze. Najdłużej w zamrażarce wytrzyma wołowina (do 15 miesięcy), dalej wieprzowina (do 10 miesięcy), drób (do 3 miesięcy), a najkrócej mięso mielone (do 3 miesięcy). Co grozi po spożyciu zepsutego mięsa? Najczęściej dochodzi do zatrucia pokarmowego. Skrajnie takie zatrucie może zakończyć się nawet śmiercią. Bakterie takie jak Salmonella czy Campylobacter szczególnie lubią bytować na drobiu. To one są najczęstszą przyczyną zatruć pokarmowych.
Bekon, który jest zdrowy. Przełomowe badania naukowców z Wielkiej Brytanii
WIDEO

Bekon, który jest zdrowy. Przełomowe badania naukowców z Wielkiej Brytanii

Brytyjscy naukowcy z Uniwersytetu w Reading w Anglii stworzyli znacznie zdrowszą wersję produktów z przetworzonego mięsa, dzięki użyciu ekstraktu z rośliny – rdestowca japońskiego. Dzięki temu produkty mięsne, np. szynka, bekon, kiełbasy, będą zawierały bardzo ograniczoną ilość związków chemicznych, które odpowiadają za powstawanie m.in. komórek nowotworowych. Sekret tkwi w organicznym związku chemicznym, który posiada rdestowiec. Nazywa się resweratrol i w badaniach naukowców, skutecznie zastąpił azotyny, które są konserwantami używanymi w mięsie. To właśnie nadmiar tych konserwantów sprawia, że w mięsie powstają rakotwórcze związki – nitrozoaminy. To one odpowiadają np. za zachorowania na raka jelit. Naukowcy w swoich badaniach dodali do mięsa ekstrakt z rdestowca japońskiego, co sprawiło, że znacznie zredukowana została ilość wytwarzanych azotynów. W sumie 63 zdrowych uczestników badania spożywało 300 g mięsa dziennie przez dwa tygodnie w następującej kolejności - zwykłe przetworzone mięso oraz produkty z mięsa z dodatkiem resweratrolu. Pod koniec okresu badawczego, naukowcy szukali wyraźnych oznak obecności azotynów w ślinie, kale i moczu uczestników. Naukowcy odkryli, że azotyny w próbkach uczestników były znacznie niższe zarówno w przypadku gotowanych, jak i peklowanych na sucho mięs, które zawierały ekstrakt z rdestowca japońskiego. Resweratrol występuje w wielu produktach spożywczych, takich jak czerwone wino, owoce czy orzechy, jednak badacze zdecydowali się na rdestowiec japoński jako źródło tego związku, ponieważ nie zmienił on konsystencji i smaku produktu mięsnego. Nie stanowił też potencjalnego alergenu. Badania są prowadzone w ramach projektu PHYTOME, który uzyskał wsparcie Unii Europejskiej. Wyniki mogą stanowić prawdziwy przełom w wytwarzaniu produktów np. z wieprzowiny lub wołowiny, które staną się znacznie zdrowsze.
Idealny schabowy. Podpowiadamy jak go przyrządzić
WIDEO

Idealny schabowy. Podpowiadamy jak go przyrządzić

Kotlet schabowy to danie, bez którego wielu Polaków nie wyobraża sobie sobotniego obiadu. Wielu z nas ma na niego swoje sprawdzone przepisy, które sprawiają, że smak jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Sekrety na idealne schabowe przechodzą z pokolenia na pokolenia. Mięsa należy odpowiedni przygotować. Na początku należy usunąć białą błonkę i pokroić je na grube plastry. Przy użyciu tłuczka należy rozbić kotlety na preferowaną przez nas grubość. Wielu zaleca, by przed smażeniem mięso moczyć w mleku i cebuli na minimum 2 godziny. Ma to zagwarantować delikatność dania oraz intensywny smak. Tak przygotowane mięso należy osączyć z nadmiaru wilgoci ręcznikiem papierowym – w ten sposób panierka będzie się lepiej trzymać. Kotlety następnie maczamy na zmianę w mące, roztrzepanym jajku i bułce tartej. Nie zaleca się nadmiernej ilości panierki. Bułka tarta łatwo wchłania tłuszcz, przez co nasze danie może stracić na smaku i być ciężkostrawne. Kotlety zaleca się smażyć na smalcu, wówczas mają one najdelikatniejszy smak. Podczas wkładania mięsa na patelnie, ogień powinien być duży. Należy smażyć kotlety po 2,5 minuty z każdej strony, po czym zmniejszyć moc. Na delikatniejszym ogniu trzymamy mięso 5 minut i je przerzucamy. Schabowe przybiorą wtedy idealnego złotego koloru. Chcąc dopełnić ich smak najlepiej je podać w towarzystwie ziemniaków, mizerii i sałatki.